Wraz z nowym sezonem sporo gwiazd zdecydowało się na zmiany fryzury. Demi Lovato zafundowała sobie zielone końcówki, Noah Centineo zafarbował brodę na blond(!), Mila Kunis ma niebieskie pasemka, a mocno zachowawcza, jeśli chodzi o wszelkie działania na głowie, Kate Middleton pozwoliła sobie na miodowe refleksy. W porównaniu z tymi znanymi nazwiskami, na totalną metamorfozę zdecydowała się Millie Bobby Brown.

Zobacz także: Millie Bobby Brown stworzyła markę kosmetyczną! Co znajdziemy w ofercie Florence by Mills?

Już wiosną tego roku można było zauważyć, że gwiazdę Stranger Things ciągnie w kierunku zmian. Millie zafundowała sobie wtedy ombre. Potem znowu wróciła do czekoladowego brązu, by teraz zaskoczyć nasz wszystkich totalną koloryzacją. 15-letnia aktorka jest blondynką! Jej zupełnie nowy look zdradził na swoim Instagramie salon Y.S.V Salon w Miami na Florydzie, gdzie Millie udała się po zupełnie inny odcień włosów. Serialowa Jedenastka, która ma na swoim koncie już jedno ostre cięcie – w pierwszy sezonie Stranger Things była przecież ostrzyżona „na zapałkę” – wraz z kolorem zmieniła także długość na long boba, czyli jedną z najmodniejszych ostatnimi czasy fryzur. Jak oceniacie ją w tym wydaniu?