Mamy słabość do komedii romantycznych, zwłaszcza tych utrzymanych w świątecznym klimacie. A takie tytuły, jak To właśnie miłość czy polska odpowiedź na film Richarda Curtisa, czyli Listy do M., które doczekały się w sumie trzech części, to chyba najlepsze przykłady. Dlatego wcale się nie dziwimy, że twórcy Planety Singli 2 zdecydowali, że dalsze losy Ani Kwiatkowskiej i Tomka Wilczyńskiego rozgrywają się w świątecznym okresie, a punktem kulminacyjnym jest wigilia, kiedy - wiadomo - wyjątkowo łatwo wyznaje się miłość. Kolejną odpowiedzią na obrazy, które stały się niekwestionowanymi hitami jest film Michała Kwiecińskiego Miłość jest wszystkim. I ma przede wszystkim to, co każda świąteczna komedia romantyczna mieć powinna, czyli gwiazdorską obsadę. Joanna Kulig, Mateusz Damięcki, Agnieszka Grochowska, Maciej Musiał, Leszek Lichota, Eryk LubosOlaf Lubaszenko czy Michał Czernecki, których oglądamy na plakacie promującym film, są w stanie przyciągnąć do kin tłumy. Ale czy ich bohaterowie i historie, jakie ze nimi stoją, mogą powtórzyć sukces postaci znanych ze wspomnianych Listów do M.? O tym można przekonać się od dziś, bo obraz właśnie wszedł na ekrany polskich kin. 

5 rzeczy, których prawdopodobnie nie wiedzieliście o filmie „To właśnie miłość” >>>

Miłość jest wszystkim: o czym jest nowa świąteczna komedia romantyczna?

Obraz w reżyserii Michała Kwiecińskiego, do którego scenariusz napisał Kuba Wecsile, a za zdjęcia odpowiadał Michał Sobociński, to kilka różnych wątków, których finał ma przynieść jeden wniosek: że miłość jest wszystkim. Mamy tutaj romans z najpopularniejszym polskim piłkarzem, małżeństwo, któremu nieobce są zdrady i tajemnice, a także dopracowany w najmniejszym szczególe ślub z zaskakującym finałem. To, co jest dość zaskakujące, to, że akcja Miłość jest wszystkim nie rozgrywa się w Warszawie, jak ma to miejsce w większości powstających w Polsce komedii romantycznych, a w Gdańsku. Kto wie, może twórcy przygotowali jeszcze coś, co sprawi, że Miłość jest wszystkim zapadnie w pamięć? I nie będzie tylko filmem pod wieloma względami porównywanym do kultowych już Listów do M.? Sprawdzicie? 

Świąteczne filmy, które możecie obejrzeć na Netflixie >>>