Codzienna pielęgnacja skóry

Na pewnym etapie każda z nas zdaje sobie sprawę, jak bardzo istotna jest regularna, codzienna i świadoma pielęgnacja cery. Zaczynamy wówczas zgłębiać wiedzę na ten temat i z przerażeniem odkrywamy wieloetapowość tych działań: oczyszczenie, tonizowanie, serum, krem, krem pod oczy, 1-2 razy w tygodniu peeling i maseczka... Wiele osób narzeka jednak na brak czasu, aby (poza codziennym makijażem) poświęcić chwilę na wcześniejsze, odżywcze kroki, m.in. na odpowiednie nawilżenie skóry.

Poranne oczyszczanie twarzy to jednak bez wątpienia czynność, której nie należy pomijać. Najlepiej robić to za pomocą pianki, która świetnie poradzi sobie z usunięciem zabrudzeń i zanieczyszczeń ze skóry. Pianka Hyaluronic Aloe od Garnier jest wegańska, dodatkowo przywróci skórze miękkość i nada jej blasku. Jak ją stosować? Niewielką ilość delikatnie wmasuj w wilgotną skórę (omijaj okolice oczu), a następnie dokładnie spłucz. Już 3 dni od regularnego stosowania produktu twoja cera będzie wyraźnie zrewitalizowana i wygładzona.

Materiały prasowe

Prawidłowe nawilżenie twarzy to kolejny, istotny element. Jeśli nasza cera jest bardzo sucha, warto dodatkowo wspomóc ją kremem silnie nawilżającym, aplikując go na noc lub na dzień - w zależności od preferencji. Jeżeli, pomimo korzystania z kremu BB, zależy nam więc na dodatkowym nawilżeniu, wegański krem nawilżający Hyaluronic Aloe od marki Garnier to doskonały wybór. Zawiera bowiem kwas hialuronowy, który wspiera prawidłowe funkcjonowanie bariery ochronnej skóry oraz aloes o właściwościach łagodzących. Aż 96% składników tego kremu jest pochodzenia naturalnego. Ma lekką formułę, przez co szybko się wchłania, a skóra staje się odżywiona i nawilżona do 48h. 

Materiały prasowe

Warto jednak pamiętać, aby po aplikacji kremu odczekać minimum 10 minut z wykonaniem makijażu. W przeciwnym razie krem bb lub podkład najpewniej rozmyje nam się na twarzy. 

W internecie możemy znaleźć masę artykułów o tematyce pielęgnacyjnej, między innymi o wieloetapowej, koreańskiej pielęgnacji, na którą składa się aż 10 kroków. I choć jej efekty potrafią być naprawdę spektakularne, nie każda z nas jest w stanie codziennie wygospodarować taką ilość czasu, aby zatroszczyć się o swoją skórę. Wychodząc więc naprzeciw potrzebom kobiet, które są zabiegane, ale również tym, którym zależy na naturalnym efekcie wyrównanego kolorytu cery, wiele marek zaczęło poszerzać swój kosmetyczny asortyment właśnie o kremy BB.

Zobacz także:

Getty Images

Kremy BB – dlaczego warto mieć je w swojej kosmetyczce

Pomysł na kremy BB narodził się w Niemczech, jego autorką była doktor Christina Schrammek, jednak to Azjatki zaczęły regularnie włączać je do swoich codziennych rytuałów pielęgnacyjnych, rozpowszechniając tym samym ten kosmetyk na całym świecie. Nazwa z BB to skrót z języka angielskiego - początkowo od „Blemish Balm”, czyli „balsam na niedoskonałości”, z czasem „Beauty Balm” , czyli „balsam piękności”.

Najczęściej produkt ten skrywa w sobie kilka właściwości, służąc nam jako lekki, korygujący niedoskonałości podkład, łagodzący podrażnienia krem nawilżający i krem gwarantujący ochronę przed promieniowaniem UV. Jest więc kosmetykiem niezwykle uniwersalnym i całorocznym. Co istotne, podstawową różnicą pomiędzy kremem BB a podkładem jest to, że krem BB zapewnia subtelniejsze, delikatne krycie - pozwala dzięki temu wydobyć nasze naturalne piękno i nie grozi nam efekt niechcianej „maski”.

Kremy BB to gwarancja nie tylko delikatnie wyrównanego kolorytu, ale także równoległej pielęgnacji naszej cery. Dlatego właśnie tak wiele kobiet rezygnuje na co dzień z używania ciężkich podkładów na rzecz kremów BB. Produkty te są w stanie zakryć przebarwienia, plamy i inne zmiany skórne, a także zakamuflować nieatrakcyjne zaczerwienienia. Korzystając z nich, nie musisz dodatkowo aplikować na twarz kremu nawilżającego. Co więcej, kremy BB genialnie sprawdzają się w przypadku cery suchej czy wrażliwej, ale także problematycznej – trądzikowej, mieszanej i tłustej. Nie wysuszają, nawilżają i przyspieszają gojenie się ran. Sprawiają też, że skóra wygląda na wypoczętą, a efekt cieni czy worków pod oczami zostaje zniwelowany.

Krem BB Hyaluronic Aloe – nowa, udoskonalona formuła produktów Garnier

Kultowy krem BB od marki Garnier powraca w nowej, udoskonalonej odsłonie. Z myślą o potrzebach każdej kobiety, krem BB Hyaluronic Aloe dostępny jest dostępny w 2 wariantach – idealny do cery tłustej i mieszanej oraz do wszystkich typów skóry. Wybierz odpowiedni odcień (Jasny/Śniady), aby krem jak najlepiej dopasował się do twojej karnacji.

Za sprawą ulepszonej formuły, poza efektem ujednolicenia kolorytu, mamy tu zatem do czynienia z intensywną pielęgnacją – jest to zasługa kwasu hialuronowego oraz organicznego ekstraktu z aloesu. Krem BB od Garnier zawiera także pigmenty mineralne.

Jesteś fanką delikatnego, naturalnego makijażu, a dodatkowo chciałabyś zadbać o codzienną pielęgnację i ukojenie skóry? To produkt, który odpowie na twoje potrzeby. Jest stworzony do codziennego użytku – szczególnie, jeśli nie chcesz za bardzo obciążać swojej cery ciężkimi fluidami.

To nie koniec dobrych wiadomości – tubka tego kremu jest częściowo kartonowana, wykorzystuje aż o 49% mniej plastiku w porównaniu do poprzedniej wersji. Krem BB Hyaluronic Aloe nie jest również testowany na zwierzętach.

Materiały prasowe

Pierwsza propozycja marki to krem BB o odcieniu jasnym i śniadym, który wyrównuje koloryt skóry i matuje ją. Poza tym wykazuje działanie nawilżające i zmniejsza widoczność porów. Dodatkowo gwarantuję ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB (SPF 20). Wersja druga to krem BB, także o 2 odcieniach (jasnym i śniadym), który jest przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Wyrównuje koloryt skóry, rozświetla ją, a także minimalizuje oznaki zmęczenia i intensywnie nawilża. Gwarantuję ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB (SPF 10). 

A jak o najnowszej wersji kremów BB od Garnier wypowiadają się te z was, które miały już okazję je przetestować?

„ (…) jest niesamowity! (…) Skóra dzięki formule może oddychać, krem nawilża, wyrównuje koloryt i chroni przed słońcem”.  @natttkasalatka

 

„ (…) Czego chcieć więcej? Jest perfekcyjny!” @klatex

 

„ (…) Całość prezentuje się ładnie i naturalnie na twarzy. Dobry produkt do codziennego użytku.” @klaudiagolnau

 

„ (…) a to strzał w 10, jeśli nie chce się mieć zbyt widocznego podkładu na twarzy, a tylko delikatnie wyrównany koloryt skóry. Sprawdzi się nie tylko latem.” @pani_nie_panna

Materiały prasowe

Oto metamorfoza Oli Szczepańskiej (@porcjafrytek) - same sprawdźcie, jaki efekt możecie osiągnąć, stosując kremy BB od marki Garnier!

 

 

Dajcie znać, jak ten produkt sprawdzi się u was! Pamiętaj, że warto robić zakupy świadomie - wybierając te marki, które troszczą się o naszą planetę.