Nicole Akonchong była jednym z największych odkryć jubileuszowej, dziesiątej edycji programu „Top Model”. Posiadająca polskie i kameruńskie korzenie nastolatka z Włoch zachwyciła jurorów już na etapie castingu i jak burza przechodziła przez kolejne etapy show. Od samego początku typowana była na faworytkę do zwycięstwa. Nikogo wiec szczególnie nie zdziwiło, że czarująca Nicole dostała się do ścisłego finału. Choć ostatecznie nie udało się jej wygrać (głosowanie widzów wygrała Dominika Wysocka), to i tak szybko zdobyła kontrakt z agencją modelingową i na poważnie rozpoczęła swoją karierę w branży fashion. 

Nicole Akonchong o rewolucji w świecie mody

Finalistka ostatniej edycji hitu TVN nie może narzekać na brak zleceń – zarówno jako modelka, jak i influencerka z blisko 100 tysiącami obserwatorów na Instagramie. Minione wakacje również upłynęły jej bardzo pracowicie.

W wakacje też dużo pracowałam. Nie tylko jako modelka podczas sesji zdjęciowych, ale i na Instagramie, bo też się tam udzielam. Za bardzo nie odpoczęłam, ale w sumie lubię to robić, więc to jest dla mnie żadna praca. Czas na odpoczynek zawsze przyjdzie - powiedziała w wywiadzie dla glamour.pl na konferencji programowej TVN.

Nicole przyznaje, że jej sukces nie byłby możliwy, gdyby nie znaczące zmiany, które zachodzą w ostatnich latach w branży modowej, zwłaszcza w Polsce.

Muszę się przyznać, że zanim zaczęłam pracować tak konkretnie, sama się bałam, że będzie to branża, która będzie chciała ode mnie, żebym była nie wiadomo jak szczupła. Wiadomo, tak jak kiedyś w modelingu. Sądzę, że teraz to bardzo się zmienia. Tak samo gdy idę na sesję, widzę różne dziewczyny. Niektóre są niższe, niektóre są okrąglejsze, niektóre są wyższe. Ja sama, która, jak widać, nie jestem typową polską dziewczyną, widzę, że klienci chcą mnie. Zwłaszcza na polskim rynku, ci ludzie chcą właśnie ciemniejszych dziewczyn, które mają egzotyczną urodę. Uważam, że świat mody bardzo się zmienia i bardzo się z tego cieszę - wyznała w rozmowie z Robertem Choińskim.

Rady Nicole Akonchong dla uczestników „Top Model 11”

W TVN startuje właśnie emisja nowego, jedenastego już sezonu  „Top Model”. Zapytaliśmy więc Nicole o rady, jakich udzieliłaby uczestnikom i uczestniczkom kolejnej edycji programu. Modelka zachęca przyszłe gwiazdy formatu, aby przede wszystkim stawiały na naturalność. Jej zdaniem kamery telewizyjne momentalnie wykrywają każdy fałsz, dlatego warto być autentycznym.

Bądźcie sobą i nie udawajcie kogoś, kim nie jesteście, bo to jest telewizja. W telewizji zawsze wszystko wyjdzie - zaznacza.

Poza tym Akonchong pragnie przypomnieć aspirującym modelkom i modelom, aby... nie traktowali swojego udziału w show śmiertelnie poważnie. Zdaniem Nicole najlepiej wychodzą na tym ci, którzy od początku traktują to po prostu jako fajną przygodę.

Zobacz także:

Oprócz tego traktujcie to jako czystą zabawę, bo to jest zabawa. Wiadomo, że czasami będzie przykro, bo tylko jedna osoba może wygrać. Ja starałam się nie myśleć, że to jest jakaś rywalizacja, jakiś program, tylko po prostu przygoda życia i postanowiłam się tym bawić. Mam z tego naprawdę fajne wspomnienia, więc bawcie się! - apeluje.

Będziecie oglądać 11. sezon „Top Model”?