Soczewki kontaktowe to jeden z naszych ulubionych wynalazków, ale są takie kwestie, np. te związane z makijażem, w których wypadają dość słabo i wcale nie zdają egzaminu (albo z bardzo słabymi notami). To, że deklasują okulary to wcale nie taka oczywista sprawa. 

ZOBACZ TAKŻE: Foliowe cienie do powiek: jaki dają efekt, jak je nakładać i gdzie kupić? >>>

Makijaż do soczewek kontaktowych

O tym, jak powinny się malować dziewczyny noszące okulary napisano tysiące słów, ale jeśli dobrze się zastanowić, dużo więcej tych z wadą wzroku decyduje się na soczewki. I wbrew pozorom zasad, o których warto pamiętać w tym drugim przypadku jest wcale nie mniej. I nie chodzi tylko o wrażliwe oczy. Okazuje się, że najczęstszą zmorą w postaci podrażnień i dyskomfortu przy noszeniu soczewek jest właśnie makijaż (i demakijaż). Sami okuliści alarmują i postulują o uważność i przestrzeganie kilku ważnych zasad przy robieniu make upu, bo lekkomyślność i pośpiech mogą okazać się brzemienne w skutkach. Sprawdźcie, jak się malować, żeby nosząc soczewki uniknąć kłopotów.

Makijaż do soczewek kontaktowych - higiena

To podstawowa sprawa, która dotyczy wszystkich (nie tylko tych, którzy noszą soczewki, ale tych szczególnie). Zasada jest prosta – zanim dotkniemy twarzy, upewnijmy się ze mamy czyste ręce (jeśli nie ma możliwości ich umyć, można ratować się płynem antybakteryjnym). Wszystko, czego dotykamy jest potencjalnym źródłem bakterii, a w szczególności sprzęty, po których się tego nie spodziewamy: myszka od komputera, klawiatura, smartfon, butelka na wodę.

Co więcej, warto przyswoić sobie zwyczaj, zgodnie z którym nałożenie soczewek to pierwsza rzecz, którą robimy zabierając się do wykonania makijażu. Podkład, puder, cienie czy tusz – to wszystko idzie w drugiej kolejności. Ręce powinny być nie tylko czyste, ale też suche.

Makijaż do soczewek kontaktowych - jak to zrobić

Choć brzmi to może trochę absurdalnie, dobrym pomysłem będzie trzymanie się z wszelkimi makijażowymi akcesoriami jak najdalej od krawędzi powieki. Tak, to możliwe – starczy trochę uważności przy malowaniu rzęs czy tworzeniu smoky eye. Ta pierwsza kwestia wymaga dopowiedzenia – jeśli nosimy soczewki, kwestia regularnej wymiany tuszy na nowy jest super ważna – pozbywamy się starego zanim zdąży trochę podeschnąć i zaczną się tworzyć grudki. Dostanie się kosmetyku do oka może skończyć się groźnym podrażnieniem, bo suche drobinki mogą dostać się między gałkę oczna a soczewkę – żaden makijaż nie jest tego wart.

Makijaż do soczewek kontaktowych - sięganie po beztłuszczowe formuły pielęgnacyjne i makijażowe

Nie wszystkim może się to spodobać. Nie chodzi tylko o dwufazowe płyny do demakijażu oczu, ale o wszelkie formuły na bazie oleju. Dlaczego? Takie produkty mogą się na powierzchni skóry twarzy przemieszczać i dostać w okolice oka. O ile w przypadku braku soczewek skończy się po prostu na przepłukaniu oka wodą, o tyle w drugim przypadku może się to skończyć nawet u lekarza.

Makijaż do soczewek kontaktowych - jednorazowe soczewki

Jeśli zaczynacie przygodę z soczewkami, każdy okulista zaleci wam jednorazowe soczewki. Nawet nie chodzi o sam materiał, z którego są wykonane, ale o to, że w przypadku takich z definicji łatwiej o zachowanie higieny, zwłaszcza jeśli nie potraficie zrezygnować z makijażu. Poza tym przy jednorazówkach dużo łatwiej uniknąć podrażnienia czy infekcji, a za noc w soczewkach przyjdzie nam zapłacić niższą cenę - bilans jest prosty.

ZOBACZ TAKŻE: Kosmetyki do szkoły, w które warto zainwestować >>>