W lipcu na ekrany polskich kin wejdzie druga część kultowej już animacji Pixara - Iniemamocni. Film będzie miał swoją światową premierę nieco wcześniej, bo 13 czerwca, natomiast prapremierę już 21 kwietnia na Tribeca Film Festival. Wtedy też światło dzienne ujrzy nowy, krótkometrażowy obraz wytwórni, Bao. W sieci pojawiła się już pierwsza zajawka, za którym stoi Domee Shi. Jest to pierwsza kobieta-reżyser, która stworzyła pixarowską animację. I choć trudno, żeby Bao miało zwiastun, gdyż obraz trwa niecałe 8 minut (to i tak najdłużej, jeśli chodzi o wszystkie dotychczasowe krótkometrażówki!), to jednak Pixar zdecydował się zdradzić kilka szczegółów. 

ZOBACZ TAKŻE: „Iniemamocni 2” – zobaczcie pierwszy zwiastun!

Bao opowie historię chińskiej imigrantki mieszkającej w Kanadzie, która cierpi na syndrom "pustego gniazda", czyli zmaga się z depresją spowodowaną tym, że jej ukochane dzieci opuściły już rodzinny dom. Okazuje się jednak, że ponownie przyjdzie jej stawiać czoło urokom macierzyństwa, kiedy zacznie opiekować się ożywionym... chińskim pierożkiem. Nie wiemy, jak u Was, ale u nas zalążek tej historii już teraz powoduje to niemałe wzruszenie! 

Pracując nad Bao reżyserka czerpała inspiracje z własnego życia. Sama była jedynym dzieckiem, więc doskonale wie, że więź emocjonalna z rodzicami potrafi być naprawdę silna i przekraczać wszelkie granice. Dosłownie. Nieprzypadkowy jest również tytuł krótkometrażówki. W języku chińskim słowo "bao" to chiński pierożek, ale także skarb. 

ZOBACZ TAKŻE: Netflix chce Wam płacić za oglądanie seriali i filmów!