Czego potrzebujesz?

Wolnego popołudnia i kilku gadżetów. Wykorzystaj maksimum tego, co już masz. W ten sposób ograniczysz koszty i dasz nowe życie starym rzeczom. Będą Ci potrzebne: światełka choinkowe (i tak będą kurzyć się do gwiazdki), świeczki, puste słoiki, tiul w rolce, pastelowe tekstylia: rozejrzyj się, może masz już jakieś poduszki czy narzuty (jeśli nie dokup coś w markecie), biała farba, sadzonki wrzosu.

Start: 15.00

Po pierwsze porządek. W świecie marzycielek nie ma miejsca na stare graty. Zostaw tylko, to co może się przydać w urządzaniu nowej przestrzeni. Pozamiataj, wyszoruj płytki, przetrzyj parapet.

16.00

Przyjrzyj się temu co zostało. Co się da pomaluj na biało, albo przykryj jasną tkaniną- na siedzeniu połóż kocyk, na stoliku obrus, albo dużą serwetkę. W najgorszym wypadku za komplet biały stolik + 2 krzesła zapłacisz w IKEI kilkadziesiąt złotych.

17.00

Niech będzie naturalnie. Im więcej roślin doniczkowych tym lepiej. Ustaw je pod barierką, stworzą "naturalny kamuflaż". Na donicach przewiąż pastelową  wstążkę. Dodaj koniecznie kilka sadzonek wrzosu, lawendy itp. niech zajmą centralne miejsce. Ich toskański klimat zadziała.

Czas na detale: zrób z papieru girlandę, albo z tiulu w rolce stwórz słodkie pompony. To proste: wytnij z grubszej tektury dwa kółka o docelowej średnicy pompona. W środku tekturek wytnij dziurki- im większe, tym pompon będzie ładniejszy. "Pierścienie" ułóż jeden na drugim i owijaj pasmem tiulu dookoła przez dziurkę. Gdy pustą przestrzeń wypełni tiul przetnij nożyczkami boki, rozsuń tekturki i pomiędzy nimi przewiąż mocno wstążkę. Niech będzie długa.

18.00

Choinkowe światełka owiń wokół balustrady. Na stoliku, parapecie i nawet podłodze ustaw świeczki. Najlepiej będą wyglądać w słoikach różnego kształtu i wielkości. Słoiki możesz zostawić naturalne albo malować, oklejać bibułą czy koronką. Ta ostatnia doda romantyzmu na maksa. Wystarczy kawałek starej firanki, albo koronkowej taśmy. W secondhandach widuję takie non stop za grosze. Możesz wykorzystać też papierowe lampiony, są bardzo efektowne ale droższe i mniej trwałe.

19.00

Ostatnie ruchy. Do starej konewki (albo szklanej butelki z recyklingu) wstaw kwiaty. Najlepiej polne. Nie chodzi o "nie wiadomo jakie" bukiety. Gałązkę forsycji, która rośnie na każdym osiedlu, dziki bez. Ma być naturalnie. Pompony tiulowe zawieś przy balustradzie, albo na suficie- jeśli masz taką możliwość. Ułóż pastelowe poduszki. Wystarczą dwie, trzy.

Koniec: 20.00

Zapal świeczki i światełka, przykryj się kocykiem i korzystaj! Już wiesz, że było warto! :)

Zobacz wideo i inspiruj się. Taki efekt możesz osiągnąć bez użycia wiertarki!

 

tekst: Kamila Wagner