Trzeciego dnia Open’er Festival do Gdyni dojechali kolejni festiwalowicze, co było widoczne gołym okiem. I nie tylko dlatego, że zaczął się weekend, ale przede wszystkim z powodu koncertów, jakie organizatorzy zapewnili nam na półmetku wydarzenia. Wczorajszy line-up był z tych z serii „dla każdego coś miłego”, czyli trochę hip-hopowych brzmień, alternatywy z najwyższej półki oraz przyjemnego dla ucha (i jak się okazało także oka) popu.

Open’er Festival 2019: dzień 3. G-Eazy ma w Polsce najlepszą publiczność. Wczoraj się to potwierdziło

Gwiazdy, które wystąpiły wczoraj na Main Stage powered by Orange mogły liczyć na naprawdę imponujący widok ze sceny. Pierwsze tłumy pojawiły się już na Darii Zawiałow, a kolejne przybyły na koncert G-Eazy’ego. Raper, który miał już okazję wystąpić na Open’er Festival dwa lata temu, od tamtej pory zdobył w Polsce jeszcze więcej fanów (mogliśmy się o tym przekonać już rok temu, podczas jego show na warszawskim Torwarze), a wczoraj utwierdził się w przekonaniu, że bez wątpienia najwierniejszych. Złożył więc deklarację, że będzie wracał do naszego kraju kiedy tylko będzie miał okazję, bo to, co wczoraj zobaczył, absolutnie go wzruszyło. Pokusił się nawet o wniosek, że to największy tłum, jaki kiedykolwiek widział na swoim koncernie. Nie wiemy, czy do kokieteria czy nie, ale faktycznie, publiczność bawiła się świetnie. Gerald bez problemu łapał z nią kontakt, schodziło do fanów, a jedną z nich - Julię, zaprosił nawet na scenę.
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@g_eazy Orange Main Stage fot. @monika100larska

Post udostępniony przez Open'er Festival (@opener_festival) Lip 5, 2019 o 11:39 PDT

Zobacz także: „Stranger Things” na Open’er Festival 2019, czyli salon gier rodem z 2. sezonu serialu Netflixa. Zobaczcie, co czeka Was w środku!

Open’er 2019: światowe legendy - alternatywnego rocka i popu - podczas trzeciego dnia festiwalu

G-Eazy to świeżak w porównaniu z artystami, którzy poźniej zajęli jego miejsce na Main Stage. Najpierw legenda alternatywnych rockowych brzmień, The Smashing Pumpkins. Nie wiemy, jak będzie w ostatni dzień festiwalu, ale już chyba możemy ogłosić, że to właśnie oni wygrali konkurs na najbardziej imponującą scenografię tej edycji Open’er Festival 2019. Za członkami grupy stały olbrzymie kolorowe figury, obracające się i świecące w różnych kolorach. Konkurs na najbardziej oryginalny outfit tej edycji gdyńskiego wydarzenia wygrał z kolei lider The Smashing Pumpkins, Billy Corgan, gdyż wystąpił w sutannie. A skoro już o stylizacjach mowa, o kilka zadbała kolejna headlinerka Opene’er Festival 2019, Kylie Minogue. Były kombinezony w stylu lat 80. oraz sporo błysku. Wychodząc na scenę kilkanaście minut po północy rozkręciła imprezę do tego stopnia, że niektórym pewnie łezka zakręciła się w oku, bo przypomniały im się imprezy z młodości, podczas których leciały właśnie hity Kylie. „I Should Be So Lucky” czy „The Loco-Motion” doskonale znają nieco starsi słuchacze. Ci młodsi wiele razy słyszeli na pewno „Can’t Get You Out Of My Head” i „Love at First Sight”, a także numer „Kids”, który Kylie nagrała razem z Robbie’em Williamsem. 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@smashingpumpkins Orange Main Stage fot. @wojtekkoziara

Post udostępniony przez Open'er Festival (@opener_festival) Lip 5, 2019 o 2:59 PDT

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@kylieminogue Orange Main Stage

Post udostępniony przez Open'er Festival (@opener_festival) Lip 6, 2019 o 4:45 PDT

Trzeci dzień Open’er Festival 2019: wypełniona po brzegi Tent Stage! Wszystko z powodu Rosalíi i LP

Żeby dobić się wczoraj pod Tent Stage trzeba było albo przyjść bardzo wcześniej, albo próbować przepchać się przez naprawdę spory tłum. Scenę pod namiotem bez dwóch zdań przejęły wczoraj kobiety. Najpierw 25-letnia hiszpanka, Rosalía, autorka hitu „Malamente”, za który zgarnęła dwie statuetki Latin Grammy Awards, a następnie LP. Amerykanka grała już w Polsce, ale nigdy wcześniej przed tak liczną publicznością. Zapytaliśmy ją o to, jak się czuje debiutując na Open’er Festival, a efekty naszej rozmowy będziecie mogli zobaczyć już niebawem. Bardzo kobiecy wczoraj Tent Stage na zakończenie trzeciego dnia festiwalu przejął Wojtek Sokół i zdecydowanie podtrzymał tendencję, jeżeli chodzi o frekwencję.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@rosalia.vt Tent Stage fot. @monika100larska

Post udostępniony przez Open'er Festival (@opener_festival) Lip 5, 2019 o 1:49 PDT

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

@iamlpofficial Tent Stage fot. @radkm

Post udostępniony przez Open'er Festival (@opener_festival) Lip 5, 2019 o 5:20 PDT

Zobacz także: Open'er 2019: moda festiwalowa. Najlepsze stylizacje z drugiego dnia festiwalu [zdjęcia]