91. gala rozdania Oscarów, jak każda inna, przyniosła kilka zaskoczeń i kilka rozczarowań. Ale było też sporo momentów, na które czekaliśmy i w pełni nasz usatysfakcjonowały. Emocje cały czas się udzielają, a o laureatach cały czas jest głośno. I jeszcze przez chwilę będzie. Ma to spory wpływ na filmy nagrodzone w tym roku statuetkami. Mimo, że miały swoją polską premierą jakiś czas temu, nic nie wskazuje na to, by miały teraz zniknąć z repertuaru. Co na pewno ucieszy wszystkich tych, którzy mają zaległości. Jeżeli należycie do tej grupy, spieszymy z krótkim podsumowaniem. Czyli które tytuły otrzymały statuetki, w jakich kategoriach i gdzie możecie je obejrzeć.

Oscary 2019: gdzie obejrzeć filmy, które dostały statuetkę? 

Green Book, reż. Bryan Singer: najlepszy film, najlepszy scenariusz oryginalny, najlepszy aktor drugoplanowy

Nadrabianie zaległości najlepiej zacząć od obrazu, który podczas 91. gali rozdania Oscarów zdobył tytuł najlepszego, czyli filmu Green Book w reżyserii Petera Farrelly’ego. Z tym nie powinno być większego problemu, bo produkcja nagrodzona także za najlepszy scenariusz oryginalny oraz z najlepszą drugoplanową rolą męską, za którą drugiego Oscara w karierze otrzymał Mahershla Ali, cały czas wyświetlana jest w polskich kinach. Film miał premierę stosunkowo niedawno, bo 8 lutego. Co ciekawe, z związku z ogromnym zainteresowaniem, dystrybutor postanowił przyspieszyć datę debiutu na rodzimych ekranach o tydzień. I są już pierwsze dowody na to, że było warto. Green Book obejrzało już ponad 350 tysięcy. Dlatego, jeśli nie mieliście jeszcze okazji podróżować błękitnym cadillakiem z Donem Shirleyem (Mahershala Ali) i Tonym Vallelongą (wspaniały Viggo Mortensen), dołączcie do nich jak najszybciej. A dlaczego warto, piszemy TUTAJ.

Bohemian Rhapsody, reż. Bryan Singer: najlepszy aktor pierwszoplanowy, najlepszy dźwięk, najlepszy montaż, najlepszy montaż dźwięku

Nie mogło być inaczej. Po Złotym Globie i nagrodzie BAFTA Ramiego Maleka za pierwszoplanową rolę męską nagrodzono także Oscarem. Oprócz tego wyróżnienia obraz Bohemian Rhapsody zdobył jeszcze trzy wyróżnienia za kwestie, które akurat w przypadku tego filmu były niezwykle ważne, gdyż dotyczyły tego, co przewijało się przez cały seans. To oczywiście muzyka i to nie byle jaka, bo legendarnej grupy Queen. Dla tego, jak odtworzono występ zespołu na Wembley w 1986 roku, naprawdę warto udać się do kina. I ciągle macie okazję, bo film cały czas wyświetlany jest w większości, zwłaszcza multipleksów. Bo nawet, jeśli za nimi nie przepadacie, to Bohemian Rhapsody akurat warto zobaczyć na jak największym ekranie i z najlepszym możliwym nagłośnieniem. Gdybyście jednak woleli zorganizować sobie seans w domowym zaciszu, możecie to zrobić za pośrednictwem płatnej platformy vod.pl. Oczywiście w pełni legalnie.

Oscary 2019: Rami Malek wyznał miłość swojej dziewczynie, odbierając statuetkę za „Bohemian Rhapsody” >>>

Czarna Pantera, reż. Ryan Coogler: najlepsza muzyka oryginalna, najlepsza scenografia, najlepsze kostiumy

Czarna Pantera to film pod wieloma względami wyjątkowy. Po pierwsze to produkcja Marvela, która w tym roku nominowana była w kategorii najlepszy film (a to nie zdarza się często), po drugie – zdecydowana większość ekipy pracującej przy tym obrazie to Afroamerykanie (co w przypadku oscarowych filmów również nie zdarza się często), a po trzecie - scenografia i kostiumy są w nim naprawdę rewelacyjne. Nie dziwi więc fakt, że Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej postanowiła nagrodzić obraz w reżyserii Ryana Cooglera właśnie w kategoriach dotyczących tych dwóch ostatnich kwestii. A oprócz tego również za muzykę oryginalną. Niestety, tej produkcji w kinie raczej nie uda Wam się już zobaczyć (a szkoda), natomiast bez problemu za pośrednictwem HBO GO.

Roma, reż. Alfonso Cuarón: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepszy reżyser, najlepsze zdjęcia

O filmie Alfonso Cuaróna mówiło się w Polsce nie tylko ze względu na jego walory artystyczne, ale również sporo w kontekście rywalizacji z Zimna wojną Pawła Pawlikowskiego. Polska produkcja niestety przegrała z Romą we wszystkich trzech kategoriach, czyli najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepsza reżyseria i najlepsze zdjęcia. Ale przynajmniej miała godnego sobie przeciwnika, bo obraz Cuaróna to wielka uczta dla oka. Uczta, którą zdecydowanie bardziej warto zaserwować sobie na sali kinowowej. Co cały czas jest jeszcze możliwe. Ale oczywiście film jest przede wszystkim dostępny na platformie Netflix, czyli dystrybutora Romy. Przy okazji warto przypomnieć, że pierwszy miesiąc na Netflixie jest za darmo, więc chyba nie musimy Wam mówić, co macie robić. Chociaż jak dla nas, film meksykańskiego reżysera warty jest każdych pieniędzy wydanych na jego obejrzenie.

Oscary 2019: „Zimna wojna” bez statuetek. Z kim przegrał film Pawła Pawlikowskiego? >>>

Czarne bractwo. BlacKkKlansman, reż. Spike Lee: najlepszy scenariusz adaptowany

Czarne bractwo. BlacKkKlansman to naszym zdaniem jeden z najważniejszych obrazów, jakie dostały nominacje do tegorocznych Oscarów. Szkoda, że w sumie tylko jedną statuetkę – za najlepszy scenariusz adaptowany, ale to wystarczyło, by Spike Lee wykorzystał swoje antenowe 5 minut i zafundował nam przemowę, którą wszyscy (a zwłaszcza Amerykanie) powinni byli usłyszeć. Każdy powinien też zobaczyć film Lee, bo historia, jaką w nim opowiada, jest tego warta. Afroamerykański detektyw, który pod przykrywką białego detektywa, przenika do struktur oddziału Klu Klux Klanu w Colorado Spings? Tego nie można przegapić. Chociaż film ten z kin zniknął już dawno (choć zdarzają się jeszcze gdzieniegdzie pojedyncze pokazy), więc dotarcie do niego nie jest już takie proste, kilka płatnych i legalnych platform vod ma go w swojej ofercie.

Vice, reż. Adam McKay: najlepsza charakteryzacja i fryzury

Mamy doskonałą wiadomość dla tych, którzy nie widzieliście jeszcze, jak bardzo Christian Bale przypominał Dicka Cheney’a w filmie Vice Adama McKaya. Obraz cały czas widnieje w repertuarze kin (w tym także multipleksów, jak Cinema City). Kto się nie załapie na seans w kinie, żeby obejrzeć Vice w inny sposób, musi jeszcze chwilę zaczekać. I regularnie odwiedzać legalne platformy VOD. Oprócz niesamowitej metamorfozy Bale’a do głównej roli (aktor musiał przytyć ponad 20 kilogarmów) oraz genialnych kreacji Amy Adams (nominowana za najlepszą damską rolę drugoplanową), Sama Rockwella (nominacja dla najlepszego aktora drugoplanowego) czy Steve’a Carella (szkoda, że bez nominacji), Vice to przede wszystkim bardzo inteligentny obraz. I bardzo na czasie. Bo choć przypominający wydarzenia z przeszłości (czyli za wiceprezydentury Dicka Cheney’a i prezydentury George’a W. Busha), to będący świetnym komentarzem do poczynań aktualnej władzy w Stanach Zjednoczonych. I nie tylko tam.

Narodziny gwiazdy, reż. Bradley Cooper: najlepsza piosenka

O słynnym już występie Lady Gagi i Bradleya Coopera podczas 91. gali rozdania Oscarów na pewno już słyszeliście. Najwyższy czas porównać go z tym filmowym. Narodziny gwiazdy z oscarowym hitem Shallow wyświetlane są cały czas w sieciach Cinema City i Multikino. Bo podobnie, jak w przypadku Bohemian Rhapsody, ten musical warto obejrzeć w odpowiednich warunkach.

Oscary 2019: Lady Gaga przeszła do historii! Nikt przed nią nie dokonał takiego wyczynu. Wszystko dzięki „Shallow” >>>

W galerii powyżej możecie obejrzeć zwiastuny wszystkich oscarowych filmów, o których piszemy.