Dla niewtajemniczonych peeling to po prostu preparat złuszczający i tyle. Ale miłośnicy tego kosmetyku wiedzą, że potrafi mieć wiele twarzy. I nie chodzi tylko o grubość ziarna i właściwości (choć cel wszystkie peelingi maja wspólny). Wiele marek ma w swej ofercie peelingi dedykowane różnym częściom ciała! My bierzemy pod lupę peeling do ust, bo u progu jesieni to jeden z tych kosmetyków, w które trzeba się zaopatrzyć w pierwszej kolejności i z którym długo się nie rozstaniemy.

Najlepsze balsamy do ust na jesień

Wiele makijażystek zdradza, że jednym z lepszych sposobów na pozbycie się suchej skóry z powierzchni warg jest użycie do tego celu miękkiej szczoteczki do zębów. I faktyczne ten nawyk powinien wejść wam w krew. Nie tylko wygładza delikatną skórę ust i polepsza krążenie, ale też pomaga pozbyć się trudnego do usunięcia pigmentu gdy sięgamy po matowe szminki o wzmocnionej trwałości. To jednak raczej jedna z tych czynności pielęgnacyjnych, po które sięgamy w zaciszu własnej łazienki. A o wsparcie, a często natychmiastową pomoc, usta wołają znacznie częściej.

Peeling do ust nie tylko pomaga pozbyć się brzydkich suchych skórek i zapobiec pękaniu skóry warg. Klimatyzowane pomieszczenia i coraz niższa temperatura na zewnątrz (choć trzeba przyznać, że póki co jesień nas rozpieszcza) sprawiają, że skóra jest dużo bardziej sucha i podatna na podrażnienia niż zwykle i tym samym mniej skłonna do współpracy z kosmetykami do makijażu (każdy kto na co i dzień sięga po szminkę dobrze wie, o czym  mowa).

Skoro więc i tak jest to nieuniknione, podpowiadamy po jaki peeling do ust warto sięgnąć!

Jesienna pielęgnacja – o czym warto pamiętać