Najnowsza ekranizacja baśni Disneya "Piękna i Bestia" jest prawdopodobnie najbardziej wyczekiwanym filmem tego roku. Zwiastuny filmu pobijają rekordy oglądalności w serwisie YouTube, a Emma Watson zachwyca cały świat swoimi stylizacjami z trwającej właśnie trasy promocyjnej. Wszystko wskazuje na to, że w dniu premiery najnowszy projekt Disneya może osiągnąć również rekordową ilość sprzedanych biletów. "Piękna i Bestia" będzie przełomową produkcją również z innych względów.

Reżyser filmu, Bill Condon w niedawno udzielonym wywiadzie z serwisem Attitude zdradził, że postać LeFou (w tej roli Josh Gad), czyli główny pomagier Gastona będzie niepewny swojej seksualności. Jak tłumaczy reżyser:

"LeFou to ktoś, kto jednego dnia chce być taki jak Gaston, a innego pragnie go pocałować. Sam nie wie czego chce. Zaczyna zauważać u siebie te uczucia i stara znaleźć się dla nich jakiekolwiek wytłumaczenie. Josh dodał do tego wątku nutę subtelności i delikatności. Nie mogę zdradzić co z tego wyniknie, ale obiecuję że będzie naprawdę ciekawie".

To pierwsza homoseksualna postać w historii Disneya. To również oficjalne przesłanie, że największe na świecie studio nagraniowe uważa związki jednopłciowe za rzecz normalną i naturalną. Myślicie, że orientacja seksualna jednego z baśniowych bohaterów wpłynie na odbiór filmu? Zobaczcie fragment "Pięknej i Bestii", w której pojawia się postać LeFou.