Czemu Shawn Mendes odwołał trasę koncertową?

Gdy tuż po rozpoczęciu swojej trasy koncertowej Wonder World Tour Shawn Mendes ogłosił, że nie jest gotowy, by występować przed publicznością, wiele jego fanek i wielu fanów było rozczarowanych. Chyba wszyscy jednak zrozumieli, że kanadyjski twórca miał ku temu istotny powód.

Osiągnąłem punkt krytyczny – oznajmił wówczas. Po rozmowie z moim zespołem i specjalistami od zdrowia, muszę poświęcić trochę czasu, żeby zadbać o siebie i moje zdrowie psychiczne, przede wszystkim – wyjaśnił.

Początkowo mowa była o trzech tygodniach przerwy, niestety wkrótce okazało się, że odwołana została cała trasa.

Stało się jasne, że muszę poświęcić czas, którego nigdy nie miałem, dla siebie, na ugruntowanie siebie i odzyskanie sił – napisał pod koniec lipca w oświadczeniu. Niestety muszę odwołać pozostałe trasy koncertowe w Ameryce Północnej i Wielkiej Brytanii/Europie – zakomunikował muzyk.

Wiele wskazuje na to, że artysta ma się lepiej – swoje 24. urodziny obchodził bowiem w hucznym stylu.

Shawn Mendes: pamiętne urodziny z The Weeknd

Nominowany do nagrody Grammy piosenkarz, który 8 sierpnia kończy 24 lata, rozpoczął obchody swych urodzin w sobotą, w klubie LIV w Miami. Jak przekazał magazyn „People” – o dobrą zabawę zadbał The Weeknd.

Shawn był w doskonałym nastroju – mówi źródło „People”, dodając, że gwiazdor wyglądał na bardzo szczęśliwego, że tam jest, był zrelaksowany i po prostu cieszył się tym, co wkoło.

Z relacji wynika, że artysta spędzał czas z przyjaciółmi w kabinie didżejskiej, do momentu, gdy na scenie nie zjawił się 32-letni The Weeknd.  Wówczas 24-latek i DJ Kaytranada dołączyli do Abla.

Wcześniej Mendes został sfotografowany na plaży w Miami, po której przechadzał się bez koszulki,  prezentując swoją wyrzeźbioną sylwetkę.  Ze zdjęć można wnioskować, że piosenkarz odzyskuje formę. Cieszymy się, że na poważnie zajął się sobą i miał odwagę, by o swoich problemach mówić głośno.

 

Zobacz także: