Jeśli byliście na którymś z nich, na pewno wiecie o czym mówię. Pokazy Bohoboco zawsze robią ogromne wrażenie. Spektakularna scenografia, przemyślana formuła, perfekcyjnie przygotowana kolekcja. Dwa sezony temu modowy duet zabrał nas do starego kina z lat 30, poprzednim pokazem rządził futuryzm (pamiętacie biały geometryczny wybieg i modelki przechodzące przez świetne tunele?). W pokazanej wczoraj w warszawskim EXPO XXI kolekcji współczesność mieszała się z klasyką. Zaproszenia drukowane metaliczną czcionką na szarym filcu zdradzały motyw przewodni kolekcji. W tym sezonie była to królowa wszystkich tkanin- wełna- przedstawiona kompleksowo w najróżniejszych odsłonach.

Kolekcja jesień-zima 2015

Na wybiegu zobaczyliśmy szlachetne cienkie włoskie wełny garniturowe, luźne wełniane dzianiny, ciężkie mohery o gęstym splocie, płaszczowe tkaniny wełniane z długim włosem, wełny czesankowe, cięte na surowo filce, ekskluzywne kaszmiry. Nawet wybieg (dodajmy, że miał kilkaset metrów długości!) i widownia w całości były pokryte szarą filcową tkaniną. Cała scenografia była niezwykle przytulna i zbudowana tak, aby każdy z gości mógł przyjrzeć się ubraniom z bardzo bliska.

Opowieść o tkaniach, formach, przeszłości i współczesnej kobiecości oglądaliśmy z dziką przyjemnością. Temat przewodni zrealizowany został w 100%- mięsiste wełny mieszały się na zasadzie kontrastu z fakturowanymi żakardami, strukturalnymi brokatami odbijającymi światło, lejącymi jedwabiami, perforowanymi neoprenami i transparentnymi organzami. Te połączenia podkreślały charakter bohaterki kolekcji, ale co najważniejsze, zaprezentowane na wybiegu rzeczy były po prostu piękne!

Akcesoria

Warto zwrócić uwagę na dodatki, które już po raz kolejny projektanci uczynili integralną częścią swojej kolekcji (na polskim rynku to absolutny fenomen). W kolekcji pojawiły się skórzane, podwójnie splecione, zapięte w talii paski, buty od klasycznych cielistych w szpic, przez supermodne w nadchodzącym sezonie szpilki i wysokie kozaki z futrzanym przodem (widzieliśmy je w kolekcjach Gucci, Antonio Marras, Fendi, Casadei), lakierowane czółenka na słupku. No i te torebki! Filcowe i błyszczące kopertówki z asymetryczną klapą, miękkie skórzane torby XXL noszone oczywiście w dłoni jak na pokazach Celine czy Fendi.

"Tworzenie akcesoriów to dla nas wyzwanie. Potrafi nas również zainspirować do zaprojektowania całej kolekcji. Linia dodatków pozwala nam w komplementarny sposób realizować wizję kobiety Bohoboco."- mówią projektanci Michał Gilbert Lach i Kamil Owczarek.

Znani z mocnych kontrastów kolorystycznych Michał Gilbert Lach i Kamil Owczarek, tym razem postawili na bardziej zróżnicowane niż dotychczas połączenia faktur tkanin. Perforowane pianki połączyły się z karbowanymi szyfonami, futra z lejącymi jedwabiami, a ultranowoczesne żakardy z lejącymi żorżetami.

Fasony

Jeśli chodzi o fasony też było w czym wybierać! Projektanci pokazali na wybiegu wariacje na temat klasyków lat 40. i 70. Jeśli któraś z was z uporem maniaka powtarzała, że nigdy przenigdy nie włoży dzwonów, po tym pokazie z pewnością zmieni zdanie. Idealnie skrojone, lekko rozszerzane u dołu spodnie pięknie modelowały sylwetkę, a połączone z geometrycznymi prostymi topami były na maksa nowoczesne. W kolekcji zobaczyliśmy pełen przekrój fasonów- były oversize'owe marynarki, perfekcyjnie dopasowane do sylwetki garnitury, warstwowe spódnice, płaszcze o dopracowanej konstrukcji, kombinezony, kurtki o marynarkowym kroju, swetry z golfem i wełniane kardigany, smokingowe żakiety, gorsetowe topy, szwedy w kant, a'la męskie koszule, plisowane (i nie tylko) spódnice idealnej długości 7/8 i cały przekrój wieczorowych sukni.

Detale

W detalach rządziły doszywane panele z kontrastujących tkanin, rozcięcia, przezroczyste wstawki, pólgolfy, asymetryczne przeszycia, metalowe suwaki, smokingowe klapy z połyskujących tkanin, aplikacje z powlekanych tkaniną guzików, metalowe klamry i luźno przeszyte metalowe koła. Możecie przyjrzeć się im za zdjęciach!

Ambasadorka

Gwiazdą pokazu obok 40 modelek była Helena Norowicz- aktorka teatralna i twarz kampanii Bohoboco na sezon wiosna-lato 2015. Pani Helena zamknęła pokaz w czarnym wieczorowym smokingi i jedwabnej bluzce, z wielką energią i pięknym uśmiechem!

Zobaczcie zdjęcia z kampanii Bohoboco ss 2015 z Magdaleną Jasek i Heleną Norowicz

Partnerzy

Ten pokaz to dowód, że w Polsce mogą powstawać kolekcje na światowym poziomie i pokazy, których nie powstydziliby się najlepsi zagraniczni projektanci. Do efektu końcowego przyczynili się partnerzy i sponsorzy pokazu. Reżyserią zajęła się oczywiście Kasia Sokołowska z zespołem. Relację z fotograficzną z backstage'u mogliśmy zobaczyć dzięki HTC, za makijaże podkreślające stylizacje odpowiedzialna była marka Inglot. Kropką nad i każdego look'u była biżuteria Briju (marka wcześniej współpracowała już z Mariuszem Przybylskim). Gości orzeźwiały Cisowiaka Perlage. lekkie, ziołowe drinki od Somersby i lody Magnum, a do zabawy przygrywał DJski duet Time2Play.

Wszystkie zdjęcia z pokazu możecie zobaczyć w naszej galerii! Warto!

ZOBACZ TAKŻE:

RELACJA Z POKAZU TOMAOTOMO #DESIRE JESIEŃ-ZIMA 2015

RELACJA Z POKAZU JACOB BIRGE VISION JESIEŃ-ZIMA 2015

kamila wagner