W połowie grudnia na ekrany polskich wszedł Aquaman, czyli kolejna postać z komiksów DC Comics doczekała się pełnometrażowego filmu. Obraz w reżyserii Jamesa Wana cały czas zajmuje dość wysoką, bo piąta pozycję w rodzimym box office, a od dnia premiery obejrzało go już ponad 600 tysięcy widzów. W tytułowego bohatera wcielił się Jasona Momoa, a oprócz niego w obsadzie znaleźli się także Amber Heard jako Mera, Willem Daofe (Vulko), Patrick Wilson (Król Orm), Nicole Kidman (Atlanna) czy Djimon Hounsou, który gra Króla Ricou. Te twarze na pewno doskonale kojarzycie także z innych produkcji. Oglądając Aquamana mogliście zatem nie zorientować się, że obok nich pojawia się także polska aktorka. W rolę Królowej Riny, władczyni Fisherman Kingdom wcieliła się Natalia Safran. Co więcej, Natalia była odpowiedzialna za produkcję tej hollywoodzkiej superprodukcji.

Bardzo cieszy mnie światowy sukces filmu. Zwłaszcza, że włożyliśmy w niego wszyscy tyle wysiłku. Po długiej, intensywnej preprodukcji, rozpoczęliśmy trwające ponad pół roku zdjęcia na Złotym Wybrzeżu w Australii, a potem przez kolejnych dziesięć miesięcy nad filmem pracowały liczne ekipy VFX (efektów specjalnych). Efekty tej prawie dwuletniej harówki widać na ekranie, więc było to warte poświęcenia. Same kostiumy postaci, jak choćby mojej filmowej trójcy - rodziny królewskiej, są zupełnie niesamowite. Po niekończących sesjach projektowania i spierania nad ich wyglądem i zachowaniem, kreowaliśmy je wszyscy w pocie czoła: odlewy silikonowo-gipsowe, potem rzeźbienie ich przez artystów studia Warner Bros, budowanie kostiumów, naszych np. z piany i silikonu, ręczne malowanie soczewek kontaktowych, odlewy szczęk i nakładek na zęby, konstrukcja dźwigni, które unosiły aktorów. Królowa Rina, którą gram w filmie na swoich łuskach ma też spektakularne zdobienia. Zostały wykonane w skórze ryby sprowadzonej z brazylijskiej Amazonii, przez parę znanych brytyjskich artystów - Whitaker Malem. To jeden z moich ulubionych aspektów Hollywood – przy każdym z projektów człowiek styka się z najbardziej utalentowanymi specjalistami, rzemieślnikami i artystami poszczególnych dyscyplin, którzy w błyskawicznym tempie potrafią wykreować czystą magię, a ta jest powoływana do życia na kilka zwiewnych chwil zdjęciowych, ale może żyć wiecznie na ekranie - mówi Natalia Safran. 

Natalia Safran – kim jest Polka, która zagrała w filmie Aquaman?

Natalia Safran z domu Jaroszyk urodziła się 1967 roku w Poznaniu. W latach 90. zwyciężyła w konkursie Miss Wielkopolski, co otworzyło jej drzwi do kariery modelki. Dzięki temu miała okazję wyjechać do Francji i pracować tam z największymi światowymi markami, m.in. Chanel, Valentino, Dior czy Armani. Przeprowadzka do Nowego Jorku przyniosła Polsce kolekcje kontrakty i współprace z markami Calvin Kleun, Donna Karan i Ralph Lauren. Aktorska przygoda Natalii Safran rozpoczęła się w 2001 roku. Zagrała wówczas w komedii romantycznej Powiedz tak z Jennifer Lopez w roli głównej. Następnie pojawiała się także w takich obrazach, jak Nawiedzona narzeczona z Evą Longorią czy Lep na muchy z Patrickiem Dampseyem. Wraz z mężem Peterem Safranem prowadzi firmę The Safran Company. To właśnie ona odpowiedzialna jest za współprodukcję Aquamana. A w jej portfolio można znaleźć wiele innych tytułów.

Natalia Safran spełnia się nie tylko jako aktorka i producentka, ale również wokalistka i autorka tekstów. Wraz z bratem, Mikołajem Jaroszykiem, tworzy projekt The Forevers, a jeden z ich ostatnich wspólnych kawałków to numer Frederique inspirowany kinem Nowej Fali i Kalifornią lat 70. Z kolei jeden z ich starszych utworów, Hej Ty, w angielskiej wersji językowej znalazł się na ścieżce dźwiękowej filmu Za jakie grzechy z Renee Zellweger, a inny - All I feel is you w 2015 trafił na 19. miejsce listy Billboard.

Michalina Olszańska - kim jest bohaterka okładki lutowego numeru „Glamour” >>>