Już za moment kolejne (jak co roku) przedświąteczne deja vu: jak to jest, że co roku w tym czasie  wkładamy do koszyka całą masę starannie wybranych kosmetyków ze skrupulatnie tworzonej (jak nam się wydaje) listy, a te finalnie i tak lądują na naszej łazienkowej półce? To proste.

Hubba Bubba Gin to prezent, który chcemy znaleźć w tym roku pod choinką!

Święta to ten moment, gdy kultowe produkty kosmetycznych marek dostępne są w limitowanych wersjach, często w formie małych dzieł sztuki. Zdarza się też gorszy scenariusz: wspomniana sytuacja dotyczy nie to tylko kosmetyków. Albo odwrotnie: zwlekamy z przedświątecznymi zakupami tak długo, że w ostatnich dniach przed gwiazdką nieprzytomnie błądzimy po zatłoczonych alejkach centrów handlowych w poszukiwaniu książek, płyt, a w skrajnych przypadkach jakichkolwiek bibelotów, po które sięgamy impulsywnie samemu nie pamiętając, czy marzyły się nam samym, czy komuś z bliskich (a jeśli to ostanie, to komu konkretnie). Ale tego koszmaru można uniknąć. Wystarczy na spokojnie podejść do tematu: kawa, kartka i długopis i notujemy.

W galerii znajdziecie nasze sprawdzone podpowiedzi. To głęboko przemyślana, wielokrotnie poprawiana i gotowa do realizacji lista. I tak, przyznajemy – część z tych rzeczy trafi pod naszą własną choinkę.

Ozdoby choinkowe w kształcie lampki wina i tosta z awokado, które pokochają Millenialsi