Nigdy nie byłam i nie jestem gadżeciarą. Z urządzeń, które na co dzień są mi potrzebne w pracy oraz poza nią, mogę śmiało wyliczyć komputer i smartfon. Jeśli chodzi o zegarki, zawsze skłaniałam się ku tym analogicznym z bardzo prostym, klasycznym designem. I pewnie dlatego, gdy zobaczyłam Samsung Galaxy Watch3, którego opcja przetestowania pojawiła się na horyzoncie, nie wahałam się ani moment. Byłam naprawdę bardzo ciekawa, jak producent połączył styl z całą gamą funkcjonalności, którą ciężko sobie wyobrazić, widząc takie niewielkie urządzenie. Nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła je wszystkie przetestować i czy dam się przekonać do smart watchów.

Jak Samsung Galaxy Watch3 stał się moim osobistym asystentem

W ciągu dnia w pracy sporo się u mnie dzieje. Tak, nawet na home office. Spotkania, rozmowy, wideokonferencje, a oprócz tego oczywiście research, pisanie i redagowanie tekstów. Czasami, mając naprawdę sporo rzeczy danego dnia, nietrudno zapomnieć o którymś z zadań do wykonania. No chyba, że ma się kogoś, kto ci o tym przypomni. A w tym przypadku coś, czyli Samsung Galaxy Watch3 (LTE). Nie sądziłam, że mając na ręce smart watch, który swoim wyglądem bardzo przypomina zwykły zegarek (jest nie tylko bardzo elegancki, ale i wygodny!), będę o wiele lepiej zorganizowana niż zwykle. Nowy mail? Nie umknie mojej uwadze dzięki aplikacji Microsoft Outlook. Wiadomość od czytelniczki na Messengerze lub Instagramie? Od razu odczytana, gdyż powiadomienie o niej też wyświetliło się na tarczy zegarka. Możecie się śmiać, ale gdy odkryłam, że wcale nie muszę mieć przy sobie telefonu, żeby umówić się na wywiad, wydałam z siebie pisk radości – tak, Samsung Galaxy Watch3 (LTE) ma również taką funkcjonalność. Wystarczy sparować go z telefonem, czyli przekazać mu listę kontaktów, a następnie za pomocą zegara wybrać ten, z którym chcemy się połączyć. Chyba już rozumiecie, dlaczego przez ostatnie dni był najlepszym asystentem, jakiego mogłam dostać? 

Samsung Galaxy Watch3, czyli zegarek, który pomoże zadbać o zdrowie 

Wam też zdarza się zapominać o regularnym piciu wody? Albo o tym, aby w ciagu dnia wstać od biurka i poruszać się – czy to wykonując kilka prostych ćwiczeń, czy robiąc sobie krótki spacer? Ja należę do tej grupy osób – przyznaję się bez bicia. Dlatego, gdy okazało się, że testowany przeze mnie Samsung Galaxy Watch3 posiada aplikację Health Monitor i mnóstwo genialnych narzędzi, od razu czułam się nie tylko lepiej zorganizowana, ale i zaopiekowana. Ustawiłam sobie przypomnienie, jaki jest mój dzienny cel, jeśli chodzi o wypicie szklanek w wodą, regularnie mierzyłam sobie poziom stresu w trakcie pracy, a zegarek podpowiadał mi, że powinnam wykonać kilka głębokich oddechów – i tutaj uwaga – dokładnie mierzył mi wdechy i wydechy, a także mogłam w każdej chwili sprawdzić, jakie mam ciśnienie, tętno i rytm serca. Wow! Myślę, że czytając moją recenzję zegarka Samsung jesteście już w stanie wyobrazić sobie moją reakcję, kiedy poczułam delikatną wibrację na moim nadgarstku i komunikat na tarczy, że czas trochę się poruszać. Wystarczyło przejść się kilka razy po mieszkaniu, zrobić skłony i przysiady, żeby mój smart watch był zadowolony. A ja jeszcze bardziej!


fot. Glamour.pl

Samsung Galaxy Watch3 to także świetny gadżet dla osób zdecydowanie bardziej aktywnych niż ja. Będzie niczym trener personalny podczas biegania, pływania, jogi, pilatesu, jazdy rowerem, a nawet w trakcie wykonywania pajacyków, deski czy pompek. Zmierzy wam również ilość wykonanych kroków danego dnia i czy udało się wam zrealizować ustalony przez was tygodniowy cel. Samsung Galaxy Watch3 będzie też automatycznie śledzić wasz sen i zwiększać jego jakość nie tylko poprzez rejestrację cykli REM, głębokiego i całkowitego snu, ale także udostępniając treści edukacyjne i wskazówki dotyczące wysypiania się – wszystko to w ramach współpracy, jaką marka Samsung nawiązała z National Sleep Foundation.


fot. Glamour.pl

Po kilku dniach spędzonych z Samsung Galaxy Watch3 na nadgarstku nie mam wątpliwości, że to gadżet skrojony na miarę codziennych potrzeb. Ułatwia pracę, dba o nasze dobre samopoczucie oraz zdrowie. Pierwszy raz wychodząc z domu w trakcie pracy na krótki spacer, nie musiałam ciągle sprawdzać telefonu, by wiedzieć, że mam wszystko pod kontrolą. A na ręce zegarek, jakiego zawsze potrzebowałam!