Pochodzi z Białegostoku, ale w Nowym Jorku mieszka już dziesięć lat. I jesteśmy w stanie zaryzykować stwierdzenie, że akurat to drugie miasto zna jak własną kieszeń. Do Wielkiego Jabłka zaprowadziła ją... miłość. Magda Muszyńska-Chafitz, autorka bloga LittleTownShoes.com, jednego z naszych ulubionych kont na Instagramie @littletownshoes oraz bestsellerowej książki Z Nowym Jorkiem na NY na co dzień pracuje jako licencjonowana przewodniczka. To skarbnica wiedzy, gdzie pójść, co zjeść, co zobaczyć, a zarazem najlepszy kompan do spacerów po Nowym Jorku. Specjalnie dla Was odpowiada na pytania związane z miastem i swoim życiem, a już dziś o 22:20 zabierze Was na... wycieczkę i pokaże Wam tę tętniącą życiem metropolię oczami jej mieszkańców. Na kanale Travel Channel rusza program Jestem z Polski, którego Magda jest pierwszą bohaterką! W kolejnych odcinkach poznacie modelkę mieszkającą w Tokyo oraz Hanię, siostrę Zosi Zborowskiej, która jest Honorowym Konsulem w Brazylii.

W Nowym Jorku powstaje muzeum pizzy! >>>
 

1. Skąd wziął się u Ciebie Nowy Jork? Jak się w nim znalazłaś?

To historia miłosna, dość nietypowa. Przyjechałam do Nowego Jorku ze względu na męża, którego poznałam na ślubie swojego byłego chłopaka. Oboje byliśmy połówkami nieudanych związków. Z początku jedynie odwiedzaliśmy się albo spotykaliśmy się w połowie drogi. Po dwóch latach spróbowaliśmy jednak ze sobą zamieszkać. Wzięłam bezpłatny trzymiesięczny urlop w pracy, pojechałam do niego do Nowego Jorku A później przeniosłam się tutaj na stałe.


2. Czy wcześniej marzyłaś żeby mieszkać za granicą, w Stanach?

Bardzo dużo podróżowałam. Myślałam o pracy w Londynie, w Paryżu (w Polsce pracowałam w firmie z francuskim kapitałem), ale nie w Stanach.

W Polsce miałam ustabilizowaną karierę zawodową, wygodne życie i ogólnie za Stanami Zjednoczonymi nie przepadałam. Ameryka kojarzyła mi się z arogancją, powierzchownością, sztucznością. Podróżowałam dużo po świecie zawsze znajdując szereg argumentów przeciw i skutecznie unikając wizyty w Stanach.
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Na zdjęciu widok z kawiarni @mo_newyork a na blogu nowa notka! link w profilu Ostatnio znajomi, którzy odwiedzili Nowy Jork przywitali mnie zdaniem: “ Jak tu brudno! Ile śmieci na ulicach. A to metro śmierdzące …”. To prawda, jak wyjedziemy z Nowego Jorku to ze dziwieniem stwierdzimy jak czysta jest reszta świata … oraz, że sama czystość nie wystarczy na blogu zebrałam kilka moich przemyśleń dlaczego, pomimo, że taaaak brudno, drogo i głośno to jest naprawdę wyjątkowe miejsce. Ciekawa jestem jakie są Wasze odczucia? #nowyjork #zwiedzamy #stanyzjednoczone #przewodnik #polkawusa #podróż #zwiedzanie #wakacje #centralpark #timessquare #polskadziewczyna

Post udostępniony przez I NYC (@littletownshoes) Sie 29, 2018 o 4:56 PDT


3. Jesteś licencjonowanym przewodnikiem po Nowym Jorku i widać, że kochasz swoją pracę. Ale ciekawi mnie, czy miałaś inne plany na przyszłość?

Bardzo lubię moją pracę. Nowy Jork jest miastem, które bardzo szybko się zmienia, a więc mój zawód wymaga ode mnie ciągłej nauki, odkrywania coraz to nowszych miejsc. Myślę, że jakbym była przewodnikiem w innym, mniej dynamicznym mieście, to pewnie praca znudziłaby mi się szybciej (śmiech).

Natomiast, gdyby 10 lat temu ktoś powiedział mi, że będę przewodnikiem, to pomyślałabym, że zwariował! Jestem z wykształcenia finansistką i z tym zawodem wiązałam swoją przyszłość. Ba, kiedyś byłam osobą dosyć nieśmiałą i bardzo stresowałam się, kiedy musiałam opowiadać o czymś większej grupie osób... A teraz to moja codzienność!


4. Za co kochasz Nowy Jork?

Najbardziej za tą różnorodność etniczną, za to, że to jest prawdziwy kulturowy tygiel. W Nowym Jorku możesz być naprawdę sobą, bez względu na religię, pochodzenie czy to, kogo kochasz. Przez to, że Nowy Jork jest tak zróżnicowany, nikt nikogo tu nie ocenia po wyglądzie, to idealne miasto, aby pozbyć się kompleksów. Tu bycie innym jest ok. To miasto bardzo dużych możliwości. Chyba nigdzie indziej na świecie, wykreowanie siebie na nowo nie jest tak łatwe, jak tu. 


5. Mówi się, że to miasto, które nigdy nie śpi. Jakie jeszcze określenia najlepiej pasują do Nowego Jorku?

Jak myślę o Nowym Jorku to przychodzą mi do głowy dwa słowa które najlepiej opisują to miasto - energia i różnorodność. 


6. Kiedyś jedna z modelek powiedziała mi, że w Nowym Jorku możesz być kimkolwiek zechcesz i robić cokolwiek zechcesz. Możesz zmarnować sobie życie, albo osiągnąć największy sukces na świecie. Czy Nowy Jork to wciąż ziszczenie tego american dream?

Nowy Jork nie jest łatwym miastem. Jest bardzo drogi i konkurencyjny, więc zbudowanie sobie tutaj życia wcale nie jest takie łatwe. Osoby z całego świata przyjeżdżają tu, aby zrealizować swoje marzenia - aktorzy marzący o Broadway'u, modelki o pracy dla największych projektantów, finansiści marzący o pracy na Wall Street. Nie jest to łatwe miasto, ale z olbrzymią energią, taką która sprawia, że sami ulegamy jej i robimy trochę więcej. Nowy Jork nagradza osoby pracowite i marzycieli, zwłaszcza takich, którzy mają wielkie marzenia.

 

 

 


7. Twoje ulubione miejsce w mieście?

Bardzo lubię patrzeć na panoramę Manhattanu. Polecam każdemu spacer o poranku przez Most Brooklyński! Tylko wcześnie rano, zanim pojawią tysiące turystów. 


8. Ktoś jedzie do Nowego Jorku pierwszy raz, co powinien zobaczyć?

Najbardziej popularne nowojorskie atrakcje są nie bez przyczyny tak popularne. Trzeba zobaczyć Statuę Wolności i Times Square - chociaż sami nowojorczycy unikają tych miejsc. Nowojorskie atrakcje wyznaczają też pory roku. Zimą najpiękniejszy jest środkowy Manhattan, który mieni się tysiącem świateł. Wiosną najlepiej włóczyć się po ulicach i obserwować ludzi, którzy wyglądają, jakby świętowali, że udało im się przeżyć mroźną zimę. W letnie wieczory najlepiej wybrać się do barów, ulokowanych na dachach kilkudziesięciu piętrowych wieżowców. I z nich podziwiać najpiękniejsze zachody słońca. Jesienią najlepsze są spacery po Central Parku i urokliwym Brooklynie.


9. Co najbardziej zadziwia turystów w tym mieście? Zapewne sporo osób widzi je przez pryzmat Seksu w Wielkim Mieście czy Gossip Girl.

Ludzie są często rozczarowani, że na ulicach nie spotyka się takich dziewczyn z seriali - we wspaniałych kreacjach i butach na wysokim obcasie. Na co dzień nowojorczycy ubierają się przede wszystkim wygodnie. Natomiast większość osób zakochuje się w tym magicznym nowojorskim świetle, które sprawia że każdy czuje się tutaj jak na planie filmowym.


10. Mieszkasz w Nowym Jorku już 10 lat, jak podsumowałabyś tę dekadę w swoim życiu? W życiu miasta?

Myślę, że to był najbardziej dynamiczny okres w moim życiu. Początki emigracji były bardzo trudne. Musiałam zacząć i zbudować swoje życie i karierę zawodową zupełnie od początku. Nigdy nie marzyłam, ba nawet nie przypuszczałam, że będę przewodnikiem, napiszę książkę, wystąpię w odcinku Travel Channel, nie wspominając nawet o tym, że moje zdjęcia będą na autobusach w całej Polsce. To pokazuje, że w Nowym Jorku naprawdę marzenia się spełniają, nawet te najskrytsze, o których nie pomyślałabyś, że w ogóle je masz.

Zobacz także: Taksówki w kolorze Tiffany Blue przejęły Nowy Jork! >>>