Jeśli jest coś, co naprawdę skutecznie podgrzewa atmosferę wokół klanu Kardashian-Jenner to będzie to z pewnością pojawianie się na świecie ich kolejnych dzieci. Ostatnio najlepiej przećwiczyła to Kylie Jenner trzymając świat w napięciu przez całe 9 miesięcy, by czekanie i niewiedzę wynagrodzić specjalnym prezentem przygotowanym dla swoich fanów oczekujących razem z nią narodzin Stormi. Doświadczenia w tej materii nie brakuje też Kim: zarówno starszym pociechom, jak też urodzonej przez surogatkę Chicago zgotowała godne przyjęcie

Kolejne maleństwo w drodze to pierwszy synek Khloé i jej partnera Tristana Thompsona, który pojawi się na świecie tej wiosny. Szum wokół jego mamy w ostatnich dniach ma związek z jej nie najlepszym samopoczuciem, które może wskazywać na komplikacje.  

ZOBACZ TAKŻE: Kendall Jenner nie poszła w żadnym pokazie na New York Fashion Week. Powód może was zaskoczyć

Trudno powiedzieć za to, o co chodzi z Kourtney - czy chwilowa cisza wokół jej osoby zaczęła gwieździe doskwierać, czy pozazdrościła siostrom świeżych macierzyńskich doświadczeń - jak donosi zagraniczna prasa mama trójki poinformowała Kim i Khloé na łamach ich własnego programu o planach dotyczących… powiększenia rodziny. Wprawdzie nie nazwała rzeczy po imieniu, ale wiadomość o planowanym zamrożeniu komórek jajowych bezpośrednio na to wskazuje.

Wcześniej Kourtney wielokrotnie wspominała o tym, ile radości daje jej wychowanie trójki dzieci: 8-letniego Masona, 5-letniej Penelope i 3-letniego Reigna, nad którymi od 2 lat sprawuje opiekę na zmianę z ich ojcem Scottem Disickiem. Być może chodzi o to, że celebrytka chciałaby dać potomka swemu 24-letniemu partnerowi Younesowi Bendjimie.

Jedno jest  pewne – jeśli córki Kris Jenner będą dalej powiększać rodziny w takim tempie, a ich dzieci zdecydują się wziąć udział w reality show, Keeping Up With The Kardashians nie skończy się NIGDY!

ZOBACZ TEŻ: Behati Prinsloo pokazała zdjęcie nowo narodzonej córeczki. Urocze!