O tym, że historia jednej z najwybitniejszych Polek, noblistki Marii Skłodowskiej-Curie to wdzięczy temat na film, przekonaliśmy się już wielokrotnie. Ale choć obrazów o polskiej wybitnej fizyczce i chemiczce powstało już kilka, a pierwszy w 1943 roku, póki co najpopularniejszym był ten w reżyserii Marie Noelle z Karoliną Gruszką w roli głównej, który zgarnął mieszane opinie. Już niebawem Skłodowska ponownie pojawi się na dużym ekranie i tym razem może być to najgłośniejsza produkcja opowiadająca o odkrywczyni dwóch pierwiastków - radu i polonu. Zagra ją bowiem znana hollywoodzka aktorka, Rosamund Pike, której największy rozgłos przyniosła rola w Zaginionej dziewczynie Davida Finchera, za którą zdobyła nominację do Oscara. Pike jako Skłodowska-Curie zobaczymy w nowym filmie Marjane Satrapi, pochodzącej z Iranu autorki komiksów i reżyserki, autorki m.in. Persepolis

ZOBACZ TAKŻE: Srebrny Niedźwiedź dla Małgorzaty Szumowskiej na Berlinale 2018!

Film ma już nawet tytuł - Radioactive i będzie adaptacją biografii Marii Skłodowskiej-Curie i Pierre'a Curie pt. Radioactive: Marie & Pierre Curie: A Tale of Love and Fallout. Za scenariusz odpowiedzialny jest Jack Thorne, który odpowiada m.in. za Cudownego chłopca (obecnie w kinach), Naukę spadania czy serial Skins. Obraz Satrapi skupi się na odkryciach naukowych Polki, jak również relacji między małżonkami. W roli Pierre'a Curie zobaczymy Sama Riley'a. Powinnście kojarzyć go z filmów W drodze, Control, Czarownica, Duma i uprzedzenie, i zombie czy z serialu SS-GB.

Zdjęcia od Radioactive ruszyć mają na dniach. Data premiery nie jest jeszcze znana.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda „The Crown” zagra u Agnieszki Holland