Bielenda Botanic Spa Rituals to nowa linia produktów inspirowana naturą i pielęgnacyjną siłą roślin. Kosmetyki nie zawierają parabenów, silikonów, PEG, sztucznych barwników czy oleju parafinowego, a wszystkie składniki są w 100% pochodzenia naturalnego. Co dokładnie znaleźliśmy w ich opakowaniach?

- olejek z pestek Malin
Ma działanie antyoksydacyjne, a dzięki zawartości kwasów Omega 3 i Omega 6 hamuje produkcję melatoniny i zapobiega tym samym powstawaniu przebarwień. Działa również przeciwzapalnie dzięki wysokiej zawartości kwasu kwasu alfa-linolenowego (ALA) i fitosteroli (to one zmniejszają utratę wody, poprawiając nawilżenie skóry). Olejek wykazuje  również działanie absorbujące promienie UVA i UVB, dzięki czemu stanowi skuteczną ochronę przeciwsłoneczną.

- witamina E
Zapewnia skórze ujędrnienie i nawilżenie, przeciwdziałając wiotczeniu naskórka. Olejek ma działanie kojące i łagodzące, w przypadku skóry wrażliwej i podrażnionej, a także u osób z alergią skórną, redukuje rumień.  Zwiększa też elastyczność naskórka i reguluje pracę gruczołów łojowych.

- wyciąg z melisy
Ma właściwości antybakteryjne i antyoksydacyjne. Melisa redukuje powstawanie wyprysków, reguluje wydzielanie sebum, zwęża rozszerzone pory. Neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia skóry. Działa przeciwzapalnie.

Jak właściwie wykorzystać powyższe składniki? Mamy dla Was małą ściągawkę, w której połączyliśmy poszczególne kosmetyki z linii tak, by dawały odpowiedni efekt dostosowany do potrzeb skóry o każdej porze dnia.

Botaniczne pobudzenie

Rano zacznij od przetarcia skóry hydrolatem czyli tonizującą wodą roślinną, która przy okazji stonizuje skórę i przygotuje ją na przyjęcie nawilżającego kremu (wcześniej zwilżona, wchłonie go jak gąbka!). Krem nakładaj wykonując okrężne ruchy (delikatny masaż pobudzi krążenie i pozwoli aktywnym składnikom szybciej zadziałać).

Moc wody w roślinach

Wieczorem do dokładnego oczyszczenia skóry wykorzystaj nawilżający olejek do mycia twarzy, który skutecznie usunie wszystkie zanieczyszczenia i nie wysuszy skóry tak jak niektóre żele. Następny krok to serum, które redukuje niedoskonałości, wyrównuje koloryt skóry i pozostawia ją fajnie napiętą. Na koniec, jeśli twoja skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia możesz użyć jeszcze kremu nawilżającego do twarzy.

Zielone pogotowie

Raz na jakiś czas zafunduj skórze intensywniejszą pielęgnację. Świetnie sprawdzi się odżywcza maseczka – to zasłużona chwila relaksu nie tylko dla twojej skóry, ale i dla ciebie. Codzienną pielęgnację możesz wzmocnić olejkiem do twarzy, szyi i dekoltu. Kropelkę zmieszaj ze swoim ulubionym kremem albo nałóż bezpośrednio na skórę. Pamiętaj, by w przypadku szyi i dekoltu wykonywać “wymiatające” ruchy od dołu powoli przesuwając się ku górze.