O "Santa Clarita Diet" wspominaliśmy już w naszym zestawieniu seriali, których nie możecie przegapić w 2017 roku. Choć spodziewaliśmy się zabawnej komedii w stylu filmów, z których znana jest Drew Barrymore, twórcy serialu przygotowali dla nas niespodziankę. "Santa Clarita Diet" to serial o... kanibalizmie. Daleko mu do popularnych serii o żywych trupach, ale nie oczekujcie też po nim serialowej wersji "Milczenia owiec". Ten serial to zupełna rewolucja - jak to często bywa w przypadku produkcji Netflixa

Serial komediowy opowiada historię małżonków Sheili (DrewBarrymore) i Joela (TimothyOlyphant) , którzy prowadzą spokojne życie mieszkając na przedmieściach Santa Clarita. Niestety, wszystko się zmienia, gdy kobieta przechodzi dramatyczną przemianę. Na czym ona polega? Sheila umiera, a właściwie nie do końca. Główna bohaterka serialu przemienia się w zombie i zostaje kanibalem. Twórcy obiecują, że choć pomysł brzmi makabrycznie, cały serial ma bardzo optymistyczny wydźwięk.

Netflix w odróżnieniu od swoich poprzednich produkcji nie zdradza dokładnie wydarzeń, które będą miały miejsce w serialu. Najnowszy zwiastun ma formę krótkiej reklamy, w której DrewBarrymore opowiada o przyjętej przez siebie diecie. Wiadomo tylko tyle, że akcja serialu rozgrywa się w słonecznej Kalifornii, w miasteczku SantaClarita, a jego główna bohaterka będzie martwa. Nie możemy już doczekać się premiery. Netflix zapowiedział start emisji serialu na 3 lutego 2017 roku.

SERIALOWE PREMIERY, KTÓRYCH NIE MOŻECIE PRZEGAPIĆ W 2017 ROKU! ZOBACZ >>>