W lutym tego roku dowiedzieliśmy się, że do grona gwiazd z autorskimi markami kosmetycznymi dołączy również Selena Gomez. Aktorka i wokalistka zapowiedziała, że jej brand będzie nosił nazwę Rare Beauty, a produkty pojawią się w sprzedaży online oraz w perfumeriach Sephora jeszcze tego lata. Selena zachęcała także do obserwowania Rare Beatuy na Instagramie, gdzie sukcesywnie będą pojawiać się posty ujawniające kulisy powstawania marki. Tak też się zadziało. Na ten moment profil przyciągnął już ponad milion followersów.

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się z niego, że powstał już Rare Impact Fund, projekt, który zakłada zebranie w ciągu najbliższych 10 lat 100 milionów dolarów, przy wsparciu licznych partnerów i poprzez roczne przeznaczanie 1% przychodu sprzedaży produktów Rare Beauty, na rzecz lokalnych i międzynarodowych organizacji działajacych na rzecz zdrowia psychicznego. A kiedy kosmetyki Rare Beauty trafią do sprzedaży?


Selena Gomez cierpi na chorobę psychiczną. Gwiazda zdobyła się na szczere wyznanie >>>
 

Znamy datę premiery Rare Beauty – marki kosmetycznej Seleny Gomez 

Już 3 września 2020 roku pierwsze produkty pojawią się na RareBeauty.com (więc możliwe, że z wysyłką na cały świat) oraz w perfumeriach Sephora w pierwszej kolejności na pewno w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Nie wiadomo jeszcze, kiedy kosmetyki Rare Beauty trafią także do polskiej filii Sephory. To co natomiast wiemy na pewno, to że w pierwszym dropie znajdą się pomadki, cienie do powiek, tusz do rzęs, oraz korektor i podkład posiadające aż 48 odcieni. Zapowiedź tego, co już niebawem będzie można kupić, pojawiła się w ostatnim teledysku Seleny do utworu Boyfriend. „Miałam mnóstwo radości z procesu tworzenia i nie mogę się doczekać, kiedy będziecie mieli okazję wypróbować to wszystko. I mam nadzieję, że pokochacie te produkty tak samo jak ja” – napisała na Instagramie podekscytowana artystka.
 


Rare Beauty ma podkreślać różnorodność. W ofercie marki pojawi się m.in. podkład o 48 odcieniach 

Prace nad marką Rare Beauty rozpoczęły się dwa lata temu. Selena rozpoczęła je od poszukiwania odpowiednich partnerów oraz współpracowników, co jak przyznaje, było dla niej kluczowe, ponieważ zależało jej na tym, aby w pracy nad swoim projektem czuć się komfortowo. W rozmowie z Amy Schumer dla magazynu Interview wiosną tego roku aktorka i wokalistka wyznała też, że wypuszczając własną markę kosmetyczną chciała zwrócić uwagę też na jedną rzecz. A mianowicie, co sprawia, że czujemy się dobrze sami ze sobą i często jest to właśnie makijaż. Selena zdaje sobie sprawę, że wśród osób z jej generacji (rocznik 92) występuje presja, by wyglądać w pewien określony sposób. Ona swoim działaniem chciałaby odwieść ich od tego i pokazać, że nikt niczego nie musi. Do swoich kampanii chce zapraszać normalnych ludzi i podkreślać w nich różnorodność, stąd choćby kilkadziesiąt odcieni podkładu.

W Rare Beauty chodzi nie tylko o makijaż 

- Żyjemy w czasach, kiedy wszystko kręci się wokół twarzy, makijażu, tego jak wyglada nasza twarz. Chodzi oczywiście o to, żeby czuć się dobrze i mieć z tego fun, ale momentami może być to też coś niebezpiecznego. Chciałabym zwrócić uwagę na to, że makijaż jest czymś takim, co może sprawiać przyjemność, ale nie jest koniecznością. To dużo mówi też o mnie samej. Ja jestem bardzo autentyczna. I uważam, że każda kobieta, dziewczyna i chłopak powinni czuć się dobrze takimi, jakimi naprawdę są – tłumaczy Selena w krótkim wideo na Instagramie @rarebeauty.

Trzeba przyznać, że brzmi to wszystko bardzo dobrze i już nie możemy się doczekać, by zobaczyć co z tego wyniknie. I czy Rare Beauty odniesie taki sam sukces, jak Kylie Cosmetics czy Fenty Beauty, czyli najpopularniejsze obecnie celebryckie marki beauty na świecie.
 


Rihanna stworzyła markę z kosmetykami do pielęgnacji! Co znajdziemy w ofercie Fenty Skin i kiedy produkty trafią do sprzedaży? >>>