Selena Gomez wraca na wielki ekran w kolejnym projekcie. Jak donosi serwis Vulture, będzie to thriller psychologiczny o tytule „Spiral”, którego reżyserką jest Petra Collins, kanadyjka artystka, modelka, reżyserka – ma ona na koncie m.in. teledysk Seleny do utworu „Fetish”. Prywatnie zaś obie panie są dobrymi koleżankami. Za scenariusz odpowiedzialne są Collins oraz Melissa Broder, a swoje trzy grosze dorzuciła również Phoebe Fisher. Z kolei jednym z producentów wykonawczych jest Drake, raper współodpowiedzialny m.in. za hit „Euforia” z Zendayą.

Wiadomo już, że obraz ten trafi na jedną z platform steamingowych. Nie wiemy, póki co, czy będzie to Netflix czy inny serwis. A o czym będzie film „Spiral”? Jego tematyka nie jest Selenie Gomes obca, bowiem wcieli się ona w influencerkę. Jednak w przypadku jej bohaterki social media tak dramatyczny wpływ, że w wyniku uzależnienia od nich, ciało postaci granej przez Selenę dosłownie rozpada się. 

„Chciałabym, żeby ludzie mieli dobrą relację z mediami społecznościowymi, które w najbliższym czasie nie znikną. Trzeba jednak mieć cały czas na uwadze, że poza nimi istnieje również prawdziwy świat” – mówiła Selena Gomez w wywiadzie dla Giving Back Generation w 2019 roku. „Kiedy decyduję się opublikować coś w mediach społecznościowych, musze być pewna, że jest to w 100% autentyczne. Widzę wiele pięknych dziewczyn i różnych osób, które niszczą siebie przez wizerunek, jaki próbuję wykreować w social mediach. Chcą być zupełnie kimś innym” – powiedziała Selena. I wyznała, że kiedyś również miała tak, że wchodząc na niektóre profile, czuła, że powinna coś w sobie zmienić, poprawić.

Co więcej, w rozmowie z magazynem Vogue w 2017 roku powiedziała, że w pewnym sensie również była uzależniona od Instagrama, a było to w momencie, gdy była najpopularniejszą gwiazdą na Instagramie z rekordem polubień na koncie. Niedługo po tym wydarzeniu artystka zrobiła sobie przerwę od mediów społecznościowych, na co wpływ miała jej słaba kondycja psychiczna. Dzisiaj Selena, którą obserwuje na Instagramie ponad 223 miliony osób, nadal korzysta z tej aplikacji, ale niczego nie publikuje samodzielnie. Aby zachować zdrowy dystans, prosi o to swoją asystentkę.