Fendi na pokazie na jesień-zimę 2020/21 zaprezentował nowy sposób noszenia opaski do włosów

Opaski do włosów ogromną popularnością cieszą się już od kilku sezonów. Bez wątpienia to teraz najmodniejszy dodatek do włosów! I nic nie wskazuje, by coś miało się w tej kwestii zmienić. No, może jedna rzecz. Bo o ile opaski nie wychodzą z mody, zmienia się sposób ich noszenia. Skargi i zażalenia kierujcie do Fendi, słynnego domu mody, który wpadł na nowatorski pomysł noszenia opaski do włosów i zaprezentował go na wybiegu podczas pokazu kolekcji na jesień-zima 2020/21. Wydarzenie miało miejsce podczas kończącego się właśnie tygodnia mody w Mediolanie. Nowy trend po raz pierwszy miały okazję zaprezentować m.in. Gigi Hadid i Kaia Gerber

Opaski do włosów inspirowane Blair Waldorf >>>

Jak nosić opaskę według Fendi? I do jakich fryzur?

Jesteście ciekawi jak teraz nosić opaskę? No cóż, odwrotnie niż zwykle. Włoski dom mody, którego głównym projektantem był Karl Lagerfeld (teraz Silvia Venturini), wpadł bowiem na pomysł, by opaskę do włosów nosić nie na czubku lecz z tyłu głowy. W tym celu opaska musiała przejść metamorfozę – by nie spadała z głowy została wyprofilowana tak, by... trzymać się na uszach. Trudno to sobie wyobrazić, dlatego zajrzyjcie do naszej galerii (u góry strony), gdzie czekają na was wybrane zdjęcia z wybiegów. Zobaczycie, że opaskę najlepiej nosić do mocno ugładzonych włosów, co nie znaczy, że nie można pozwolić już sobie na fantazję na głowie. Wręcz przeciwnie. Fryzjerzy Fendi uczesali modelki w okazałe koki (upięte wysoko na głowie, ale nie na samym jej czubku) oraz stworzyli na ich głowach misterne konstrukcje z warkoczy. Zainspirujcie się!

Opaska do włosów, czyli najmodniejszy dodatek sezonu. Gdzie kupić? >>>

Co jeszcze działo się na pokazie Fendi na jesień-zimę 2020/21 podczas Milan Fashion Week?

Inne dodatki, które oprócz nietypowych opasek do włosów lansuje włoski dom mody? Sznurki na telefon, szerokie paski, do których można (a nawet trzeba!) doczepiać breloki o finezyjnych kolorach i kształtach, okulary-lustrzanki niczym ze stoku, długie rękawiczki, futrzane kolorowe kopertówki i praktyczne torebki-kuferki (niektóre w rozmiarze XXL). Szalone dodatki to przeciwwaga dla tradycyjnych, ultrakobiecych krojów ubrań zaprezentowanych na wybiegu. Fasony nawiązywały do wylansowanego przez Diora w 1947 roku stylu „New Look”. W kolekcji Fendi na jesień-zimę 2020/21 dominowały więc rozkloszowane spódnice midi (tyle że najczęściej uszyte ze skóry), marynarki (także skórzane) z podkreślonymi ramionami, bluzki i swetry z bufiastymi rękawami czy klasyczne płaszcze. Je także znajdziecie w naszej galerii.