Dlaczego "sneakersy"?

Myślicie że sportowe buty to wynalazek XXI wieku? Może te neonowe z technologicznymi bajerami tak, ale ich pierwowzór powstał znacznie wcześniej. Już w połowie XVIII wieku powstały pierwsze wsuwane buty sportowe. No a przynajmniej ich uproszczona wersja. Dlaczego sneakersy? Nie, nie mają nic wspólnego z popularnym czekoladowym batonem z zabawnej reklamy telewizyjnej. Nazwa wzięła się od angielskiego słowa "sneak" czyli skradać się.

Plimsolls, bo tak je nazywano i nadal nazywa, to dokładnie to samo co tzw. silppersy czy pepegi. Miały materiałową, wsuwaną górę i (przede wszystkim) gumową podeszwę dzięki której można było poruszać się w nich bezszelestnie. Głównie noszono je podczas ćwiczeń i na plażę. Nieznacznie później, bo około 1892 roku, powstał pierwszy brand produkujący tenisówki (tak, na długo przed Nike i Adidas!) Keds. Ich produkty okazały się wielkim sukcesem, od 1917 roku ruszyła masowa produkcja. Keds ma się dobrze do dziś! Jedną z ostatnich kolekcji marki jest kooperacja z Taylor Swift. Efekty na zdjęciu poniżej.

 

Pierwsza kolaboracja

W ślady Keds poszedł Marquis Converse i wyprodukował pierwsze na świecie buty do koszykówki. Dobrze wam znane- Converse All Stars Chuck Taylor. Jako pierwszy Converse postanowił wykorzystać potencjał marketingowy znanego sportowca. Wybór padł na koszykarza Chucka Taylora, który opatrzył logo marki swoim podpisem. Model przeszedł do historii jako najlepiej sprzedający się koszykarski but wszech czasów. Założę się, że mieliście chociaż jedną parę tych klasyków. Myślicie, że od tamtej pory bardzo się zmieniły? Wcale nie. Na zdjęciu poniżej pierwszy All Stars Chuck Taylor.

Sportowa Europa

Sneakersy to domena nie tylko Amerykanów. Już w latach 20 niemiecki przedsiębiorca Adolf Dassler stworzył model sportowego buta i nazwał go od własnego imienia i nazwiska- Adidas, a jego marka wkrótce stała się najpopularniejszym sportowym brandem na świecie. Rozsławił je między innymi legendarny lekkoatleta Jesse Owens, który w 1935 roku ustanowił 6 rekordów świata w ciągu 45 minut! Dodajmy, że jego rekord w skoku w dal nie został pobity przez 25 lat. Jesse miał na nogach parę Adidasów gdy zdobywał mistrzostwo olimpijskie w 1936 roku w Berlinie. To zwycięstwo przeszło do historii nie tylko ze względów sportowych. Czarnoskóremu olimpijczykowi pogratulował wódz III Rzeszy, sam Adolf Hitler. Możecie sobie chyba wyobrazić jaką burzę wywołało zwycięstwo Afroamerykanina w rasistowskich Niemczech...

Brat Adolfa Dasslera Rudolf, nie chciał być gorszy i stworzył konkurencyjną sportową markę, także istniejącą do dziś, Pumę. Dodajmy, że początkowo bracia pracowali wspólnie w ramach "Fabryki butów braci Dassler". Tam powstały buty żołnierzy Wehrmachtu i obuwie amerykańskiej i niemieckiej reprezentacji na Igrzyska Olimpijskie w Berlinie w 1936 roku. Rozdzielili działalność dopiero w latach 40.

Nie tylko sport

W latach 50 XX wieku sportowe obuwie nastolatki zaczęły nosić na co dzień. Dopiero wtedy stały się modne. Ich popularność wzrosła po premierze "Buntownika bez powodu", z boskim James'em Deanem ubranym w białe sneakersy, Lewisy 501 i bomber jacket. Potem sportowe brandy zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu. Powstały Nike, Onitsuka Tiger czy Asics, prężnie rozwijały się New Balance i Reebok. Zaczęły się milionowe kontrakty z gwiazdami, wielkie kampanie reklamowe i światowy kult sportowego obuwia. Odkąd Nike stworzyło Air Jordans (sygnowane nazwiskiem Michaela Jordana) współpraca z zawodnikami dla sportowych firm stała się chlebem powszednim.

Moda i sport

Pod koniec XX wieku w sportowe kooperacje zaczęli angażować się wielcy światowi projektanci. Japoński geniusz Yohji Yamamoto, zaprojektował dla Adidas czarno-białe nowoczesne buty, które dały początek słynnej już linii Y3. Z Adidasem współpracę podjęła też Stella McCartney, która dla marki zaprojektowała pełną linię kobiecej odzieży i obuwia idealną do gry w tenisa i joggingu. Ostatnio supermodne są kooperacje gwiazd sceny muzycznej ze sportowymi gigantami. Dla Adidasa projektują Rita Ora i Pharrell Williams. Można wymieniać bez końca.

Dziś

We współczesnej modzie panuje moda na sport, a sportowe ubranie to od dawna znacznie więcej niż dresowe spodnie i tank top z lyrcy. Chanel projektuje sneakersy haute couture, Dior lansuje szpilki na gumowej, sportowej podeszwie. Na ulicach stolic mody coraz rzadziej widać niebotycznie wysokie szpile. Sportowe buty nosimy wszędzie i do wszystkiego- od koktajlowej sukienki do poszarpanych dżinsów. Zobaczcie naszą galerię street fashion i wskakujcie w ulubione, kolorowe buty!

tekst: kamila wagner