Kiedy temperatura za oknem spada, nasze dłonie są narażone na wysuszenie. Nie sprzyja im mróz, wiatr i wymagające warunki atmosferyczne. Pandemia koronawirusa sprawiła, że dodatkowo delikatna skóra rąk jest narażona na kontakt z silnymi preparatami antybakteryjnymi i bakteriobójczymi, co również nie pozostaje bez wpływu na ich kondycję. Poza tym od częstego mycia dłonie także tracą elastyczność i nawilżenie, są szorstkie i pękają. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio o nie zadbać. Jeżeli nie potraktujemy tego poważnie, skóra na dłoniach zwiotczeje i szybko się zestarzeje – a tego na pewno byśmy nie chceli. Przychodzimy do Was z mini przewodnikiem po tym, czego nie robić, jeśli chodzi o dbanie o skórę rąk. Prawdopodobnie wiele z Was popełnia te błędy. Wystarczy, że wyeliminujecie je i wyrobicie w sobie pielęgnacyjne nawyki, które poprawią kondycję Waszych dłoni i sprawią, że pozostaną długo miękkie i gładkie. 

Suche dłonie – zapominasz o rękawiczkach podczas sprzątania

Bardzo wiele osób popełnia ten błąd. Detergenty to silne środki czyszczące, które rozpuszczają lepiący kurz, tłuszcz i osad, ale przez to są zbyt agresywne dla cienkiej skóry dłoni. Dlatego tak ważne jest, aby korzystać z rękawiczek i ochronić dłonie przed podrażnieniem, popękaniem i wysuszeniem. Na pewno niejedna z Was przypominała sobie o rękawiczkach w momencie, gdy poczuła pieczenie na rękach. Po styczności z detergentami ciężko jest doprowadzić skórę do porządku, dlatego najlepiej działać prewencyjnie i do tego nie dopuszczać. 

Sucha skóra na dłoniach – zapominasz o rękawiczkach, wychodząc z domu

Niekomfortowe uczucie, szorstka i popękana skóra nie robi się oczywiście za pierwszym razem, gdy wyjdziesz w chłodny dzień na zewnątrz bez rękawiczek. Ale jeśli zdarzy Ci się to więcej niż jeden raz, możesz mieć duży problem, dlatego najlepiej, jeśli ochronisz dłonie przed przesuszeniem, nosząc rękawiczki. Pamiętaj również, że zarówno mróz, jak i suche powietrze kaloryfera nie służy delikatnej skórze rąk, dlatego zadbaj o to, aby nie przebywać zbyt długo w przesadnie ogrzewanym pomieszczeniu. 

Suche ręce – nie używasz kremu do rąk

Znasz ten moment, w którym skóra na dłoniach jest ściągnięta i szorstka, a Ty sięgasz po krem z nadzieją, że błyskawicznie przywróci nawilżenie oraz da uczucie ulgi? W tym momencie zazwyczaj jest już za późno, chyba że wybierzesz kompres, czyli nałożysz grubą warstwę bogatego w składniki aktywne kremu, a następnie rękawiczki i pozwolisz wchłonąć się produktowi przez co najmniej 30 minut. W innym wypadku na zwykły krem do rąk jest zwyczajnie za późno. Wyobraź sobie, że myjesz twarz i nie nakładasz ulubionego kremu – nieprzyjemne uczucie ściągnięcia pojawia się bardzo szybko. Nie czekaj, aż to samo dopadnie Twoje dłonie. Sięgaj po krem do rąk po każdym myciu – ten nawyk zaprocentuje bardzo szybko, skóra będzie nawilżona, elastyczna i miękka. 

Najlepsze kremy do rąk na suche dłonie – jak chronić dłonie, myjąc je tyle razy dziennie? >>>

Suche dłonie – stosujesz nieodpowiedni krem do rąk

Na rynku istnieje ogromny wybór kremów do rąk, które kuszą opakowaniami, ładnym designem i pięknym zapachem. Niestety wiele produktów, które mamy w swoich kosmetyczkach przynosi naszym dłoniom więcej szkody, niż pożytku. Jeżeli regularnie smarujesz swoje ręce specjalistycznym kremem i mimo wszystko walczysz z problemem przesuszonej skóry, to najwyraźniej produkt, którego używasz, Ci nie służy. Być może dzieje się tak z powodu złego składu – syntetyczne kompozycje zapachowe i składniki na bazie alkoholu podrażniają i wysuszają skórę. Dlatego zainwestuj w krem do rąk, który zawiera naturalne olejki (które jednocześnie ładnie pachną i pielęgnują) i składniki zatrzymujące wilgoć, takie jak masło shea, gliceryna czy kwas hialuronowy. Do naszych ulubionych produktów należą kremy Iossi, Glossier, The Body Shop, Yope, Aesop, Resibo, Caudalie i Clarins. 

Sucha skóra do dłoni – zapominasz o złuszczaniu 

Regularny peeling to podstawa w pielęgnacji skóry – niestety jeśli chodzi o dłonie, to bardzo często o tym zapominamy. Martwy naskórek musi być złuszczony, aby skóra wchłonęła składniki aktywne, dostarczane jej za pomocą kremów i balsamów. W przeciwnym razie ręce będą zrogowaciałe, a codzienna pielęgnacja pójdzie na marne.