Jeżeli zamierzaliście zrobić sobie w święta netflixowy detoks, cóż, może być ciężko. Na ten czas w roku platforma przygotowała się solidnie i uzupełniła swoją ofertę o nowe, w dodatku totalnie świąteczne produkcje. Podobnie, jak to miało miejsce w zeszłym roku, na Netflixieznajdziecie zupełnie nowe, oryginalne produkcje, ale i kultowe obrazy kojarzące się z gwiazdką. Nie zabraknie również czegoś dla fanów seriali, a także dla miłośników (tych młodszych i tych starszych również) animacji. Porzuciliście już pomysł, żeby zapomnieć o Netflixie w święta? Świetnie, to teraz mamy dla Was kilka rekomendacji, na które sami się skusimy.

Świąteczna Sabrina i najgorsze gwiazdkowe wypieki już na Netflixie! 

Niedługo po emisji premierowego sezonu Chilling Adventures of Sabrinaokazało się, że twórcy od razu zaplanowali kontynuację. Teraz wiemy już, że będą to przynajmniej cztery sezony. Ale świątecznego epizodu o nastoletniej czarownicy (nie, nie ma ona nic wspólnego z tą, którą możecie pamiętać z lat 90.) kompletnie się nie spodziewaliśmy! Netflix postanowił wykorzystać potencjał historii o Sabrinie Spellman, jej rodzinie oraz przyjaciołach i stworzyć specjalny odcinek, nawiązujący do tego, jak zakończył się pierwszy sezon i w pewnych kwestiach nieco naprowadzający na to, czego możemy się spodziewać w drugim. Chilling Adventures of Sabrina: A Midwinter's Taljest już dostępny, więc kto jeszcze nie widział, niech nadrabia zaległości! Jeśli z kolei jesteście fanami dokumentalnej serii Nailed It!, która udowadnia, że z pieczeniem, jest jak ze śpiewaniem - jeden robi to lepiej, drugi trochę gorzej (a trzeci po prostu fatalnie), koniecznie włącznie odcinek poświęcony świątecznym wypiekom.

Boże Narodzenie 2018: 5 rzeczy, których w święta powinnaś unikać jak ognia >>>

Netflix wie, że święta bez komedii romantycznych to nie święta!

Dlatego w ofercie popularnej platformy streamingowej znajdziecie przynajmniej trzy mocne, w dodatku świąteczne produkcje. Pierwsza, to Świąteczny Książę: Królewskie wesele, czyli kontynuacja historii, którą mieliście okazję poznać rok temu. Kolejna, to także królewskie klimaty, bo Zamiana z księżniczkąz Vanessą Hudgens w roli głównej. Gra ona dość mocno stąpającą po ziemi cukierniczkę z Chicago i jednocześnie szykującą się do ślubu księżną. Kiedy te odkrywają, że wyglądają tak samo, postanawiają świątecznie zamienić się miejscami. Takie rzeczy tylko na Netflix! I last but not least, Świąteczny kalendarz. Tym razem mamy nie cukierniczkę, a fotografkę, która odkrywa, że świąteczny kalendarz podarowany jej w prezencie przepowiada przyszłość. A to może wróżyć tylko jedno! 

„Do wszystkich chłopców, których kochałam” - sequel potwierdzony! Kiedy premiera 2. części filmu Netflixa? >>>

Kronika świąteczna, czyli jak Kurt Russell został Świętym Mikołajem

Totalną nowością w ofercie Netflixa, jeśli chodzi o produkcje powstałe z myślą o Bożym Narodzeniu, jest Kronika świąteczna. To film, za który opowiadają Clay Kaytis (Angry Birds) oraz twórca jednego z najważniejszych świątecznych filmów w historii kina - Kevin sam w domu, czyli Chris Columbus, tym razem w roli producenta. Głównymi bohaterami Kroniki świątecznej są Kate (Darby Camp) oraz Teddy (Judah Lewis) Pierce, rodzeństwo, które w Wigilię próbuje nagrać Świętego Mikołaja. W tej roli świetny jak zawsze Kurt Russell. Takie plany muszą zwiastować nie lada przygodę. Kto wie, może kolejną z Waszych ulubionych. 

Wyżej wymienione tytuły to tylko przedsmak tego, co czeka na Was na Netflixie, jeśli chodzi o święta, jako motyw przewodni. My na pewno nie odmówimy sobie taże kolejnego seansu A Very Murray Christmas, ElfaArtur ratuje Gwiazdkę czy Ekspresu polarnego. Jeszcze więcej pomysłów na bożonarodzeniowy maraton z Netflixem znajdziecie w naszej galerii!