Taylor Swift kilka dni temu opublikowała nowy teledysk do singla Delicate, utworu pochodzącego z jej ostatniej płyty Reputation. Wideo w krótkim czasie doczekało się prawie 25 milionów wyświetleń. Jednak obok komentarzy zachwytu, pojawiły się również te negatywne. Fani artystki zauważyli niepokojące podobieństwo do innej produkcji sprzed prawie dwóch lat. Pod koniec sierpnia 2016 roku miały premierę pierwsze perfumy francuskiego domu mody Kenzo. Marka z tej okazji wypuściła wideo promujące, które zostało bardzo dobrze przyjęte. Za reżyserię był odpowiedzialny Spike Jonze, laureat Oscara za film Ona, a główną rolę zagrała Margaret Qualley.

Reklama zapachu Kenzo wbije Was w fotel! >>>

Według wielu internautów teledysk Taylor Swift i reklama Kenzo są łudząco podobne. Wyliczają m.in. niemal identyczne wnętrze, w których nagrywano obydwie produkcje oraz choreografię taneczną. I chociaż zamysł artystyczny był różny, ponieważ piosenkarka w swoim teledysku gra gwiazdę, która staje się niewidzialna, nie można zaprzeczyć, że pojawiają się analogiczne wątki, m.in. z szalonym, nieokiełznanym tańcem. Jednak nie jesteśmy do końca pewni, czy można to nazwać plagiatem. Na Twitterze powstała burzliwa dyskusja na ten temat, a Taylor Swift nie odniosła się do stawianych jej zarzutów. A Wy, co o tym myślicie? Porównajcie poniżej obydwie produkcje.