Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich fanek i fanów Taylor Swift! Światowej sławy artystka poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że już dziś w nocy światło dzienne ujrzy jej nowy album – Folklore. Jak sama przyznała, kiedyś zastanawiałaby się, czy to odpowiedni moment na premierę płyty, teraz jednak się tym nie przejmuje. Uważa, że jeśli robi się to, co się kocha, to należy dzielić się tym z innymi.

Niespodzianka! Dziś o północy wydam nowy album, w którym zawarłam wszystkie moje fanaberie, marzenia, obawy (…) Przed tym rokiem zapewne długo rozważałabym, kiedy będzie „idealna” pora na jego wydanie, ale czasy, w których żyjemy przypominają mi, że nic nie jest zagwarantowane. Mam wrażenie, że jeśli robisz to, co kochasz, to powinieneś podzielić się tym ze światem. – napisała gwiazda na swoim Instagramie.

Jak się okazuje Folklore będzie liczył 16 utworów w wersji standardowej, natomiast edycja deluxe zostanie wzbogacona o piosenkę The Lakes. Z jednej strony może być ona odbierana jako dodatek, a z drugiej jako klucz do interpretacji najnowszego dzieła artystki. Posty, które opublikowała Taylor Swift, są pełne poetyckich opisów, co sugeruje niezwykły wkład emocjonalny w proces twórczy. Ale to nie wszystko. Szczególnie zadowoleni będą miłośnicy gramofonów! Nowy album pojawi się w postaci limitowanych płyt winylowych. Liczba płyt CD w wersji premium oraz winylów została ściśle określona – oba formaty liczą po 8 sztuk. Szczęściarze, którym uda się nabyć wersję deluxe, dostaną również wyjątkowe fotografie, a także inne (nieokreślone) gadżety.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Most of the things I had planned this summer didn’t end up happening, but there is something I hadn’t planned on that DID happen. And that thing is my 8th studio album, folklore. Surprise Tonight at midnight I’ll be releasing my entire brand new album of songs I’ve poured all of my whims, dreams, fears, and musings into. I wrote and recorded this music in isolation but got to collaborate with some musical heroes of mine; @aarondessner (who has co-written or produced 11 of the 16 songs), @boniver (who co-wrote and was kind enough to sing on one with me), William Bowery (who co-wrote two with me) and @jackantonoff (who is basically musical family at this point). Engineered by Laura Sisk and Jon Low, mixed by Serban Ghenea & Jon Low. The album photos were shot by the amazing @bethgarrabrant. Before this year I probably would’ve overthought when to release this music at the ‘perfect’ time, but the times we’re living in keep reminding me that nothing is guaranteed. My gut is telling me that if you make something you love, you should just put it out into the world. That’s the side of uncertainty I can get on board with. Love you guys so much

Post udostępniony przez Taylor Swift (@taylorswift) Lip 23, 2020 o 5:00 PDT

Choć Taylor Swift wspomniała, że o północy możemy spodziewać się albumu na jej oficjalnej stronie taylorswift.com, to nie sprecyzowała, którą strefę czasową ma na myśli. Możemy przypuszczać, że ta zapowiedź dotyczy terytorium Stanów Zjednoczonych, jednakże kraj obejmuje aż 11 stref czasowych. Nie wiemy także, gdzie obecnie przebywa wokalistka. Zakładając, że przebywa w domu rodzinnym - w Pensylwanii – istnieje prawdopodobieństwo, że powinniśmy brać pod uwagę czas GMT-4.

Jeżeli aktualnie jesteście w Polsce i zależy wam na nabyciu albumu w wersji premium, to możliwe, że powinniście wstać jutro przed 6.00 rano! Choć są to tylko przypuszczenia, wokalistka przesyła ukrytą wiadomość, by pozostać czujnym i regularnie sprawdzać jej witrynę internetową.

Taylor Swift mówiła prawdę! Do sieci trafiło nagranie, które potwierdza, że Kanye West zataił przed wokalistką kontrowersyjny wers utworu „Famous” >>>