Krem do twarzy, który nie tylko nawilża, ale i zmniejsza pory i reguluje wydzielanie sebum? Matująco-detoksykujący krem BodyBoom!

„Ten krem wymiata”, „Jest świetny!”, „Dostałam kilka próbek i jestem zakochana jego działaniem. Jest taki delikatny, a skóra jest gładka, lśniąca i pachnąca przez cały dzień. Muszę lecieć po niego do drogerii” – to właśnie takie komentarze można przeczytać pod zdjęciem kremu, opublikowanym na Instagramie przez jego producenta, polską markę kosmetyczną BodyBoom, specjalizującą się w naturalnych kosmetykach do pielęgnacji twarzy i ciała (nie tylko kremów, ale i fenomenalnych peelingów, w tym naszego ulubionego peelingu kawowo-kokosowego, który pomaga uporać się z cellulitem). 

O jaki krem chodzi? Nie trzymamy Was dłużej w niepewności. Mowa o matująco-detoksykującym kremie BodyBoom Lojalny Wybawca (nazwa wcale nie jest wymyślona na wyrost), który powstał na ratunek cerom tłustym i mieszanym. Na bazie naturalnych, wegańskich składników – do codziennej pielęgnacji. Nie tylko nie obciąża skóry, ale i pomaga uporać się z jej problemami. Co dokładnie potrafi. Już wyjaśniamy.

Co potrafi matująco-detoksykujący krem BodyBoom – działanie

Jak sama nazwa wskazuje, matująco-detoksykujący krem Body Boom, nie tylko nawilża skórę, pozostawiając na niej matowe wykończenie, ale i sprawia, że staje się lepiej oczyszczona, gładka i promienna. Nie tylko nie zatyka porów, ale wręcz zmniejsza ich widoczność, a przy tym doskonale reguluje wydzielanie sebum. Łagodzi także wszelkie podrażnienia – także te będące konsekwencją stosowania terapii przeciwtrądzikowych. A to jeszcze nie wszystko. Internautki doceniają go także za to, że idealnie nadaje się pod makijaż. „Mega!” – piszą, podkreślając, że efekty są widoczne już po dwóch tygodniach od rozpoczęcia stosowania. Kontrowersje budzić może jedynie zapach. Niektórym dziewczynom nie podoba się, że jest tak intensywny, inne z kolei piszą, że „pachnie obłędnie”. Najlepiej więc oceńcie same. My jesteśmy na tak!

Jak przedłużyć trwałość podkładu – te triki sprawią, że podkład nie będzie się ścierał i rolował na twarzy >>>

Dodamy tylko, że zbawienny wpływ kremu na skórę to zasługa zawartych w nim:

  • oleju z konopi siewnej – to on reguluje wydzielanie sebum i łagodzi podrażnienia, wyrównuje koloryt skóry i chroni ją przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych, tym samym zapobiegając procesom starzenia
  • oleju z ryżu, który wygładza cerę 
  • i ekstraktu z limonki, który oczyszcza cerę, nawilża ją i odżywia. Rewelacja!