O serwisie zrobiło się głośno, ponieważ jego współwłaścicielami jest aż 16 artystów reprezentujących różne gatunki muzyczne. Zespół Tidal tworzą Alicia Keys, Arcade Fire, Beyoncé, Calvin Harris, Chris Martin, Deadmau5, Daft Punk, Jack White, Jason Aldean, J. Cole, Jay Z, Kanye West, Madonna, Nicki Minaj, Rihanna oraz Usher. Przepis na sukces? Niekoniecznie.

ZOBACZCIE WSZYSTKIE GWIAZDY ZWIĄZANE Z TIDAL

Zamysł twórców był taki, by zmotywować ludzi do płacenia za muzykę w sieci. Jay Z uzasadnił ten pomysł porównując muzykę do wody - woda z kranu jest bezpłatna, a za butelkowaną musimy płacić. Tak samo jak za muzykę - obecnie nikt nie chce płacić za to, co jest powszechnie dostępne, dlatego treści płatne muszą mieć jakość premium. Taka właśnie miała być muzyka na platformie. Nie wszystkich jednak udało się przekonać - w sieci pojawiły się od razu głosy sprzeciwu i pytania o to, czy płatna usługa faktycznie może nieść nową jakość. Czy ta nie zależy też od naszych słuchawek, głośników i samych urządzeń odtwarzających utwory? Z drugiej strony - czy cena za legalną muzykę naprawdę jest wysoka? 

Możecie się przekonać. Darmowy miesiąc testowy jest dostępny dla wszystkich członków Tidal. Usługa jest pozbawiona reklam i dostępna pod adresem www.tidal.com lub poprzez pobraną aplikację z iTunes App Store czy Google Play. Platforma oferuje dwa rodzaje subskrypcji – premium za 19,99 zł oraz HiFi za 39,99 zł miesięcznie. Oba gwarantują ten sam dostęp do unikalnej zawartości, a dostęp za 39,99 zł oferuje dźwięk w jakości HiFi, dostarczając do Twoich uszu muzykę w sposób, w jaki artyści i producenci chcieliby, byś ją usłyszał. Bez kompresji plików, w jakości płyt CD.

Platforma wprowadza właśnie kolejne usprawnienia - najnowsze to dostępność aplikacji desktopowej w wersji beta i aktualizacja interfejsu. Na rynku amerykańskim wprowadzono również możliwość zakupu biletów poprzez Ticketmaster. W Stanach Zjednoczonych, w ciągu nadchodzących tygodni, dostępne będą także specjalne ceny dla studentów. Na usprawnienia dla polskich użytkowników musimy niestety poczekać.

Co sądzicie o projekcie?