Pamiętacie czasy kiedy dżins był domeną tych, którzy z modą niewiele mieli wspólnego? Nie wierzę, że którakolwiek z was nie ma dżinsowych wspomnień już z dzieciństwa. W dżinsach chodzą wasi rodzice, sąsiedzi i przyjaciółki. To najbardziej egalitarna tkanina świata. Jasne, wielka moda nigdy nie ignorowała go zupełnie, ale dopiero w tym sezonie doczekał się prawdziwego awansu. Projektanci ugrzecznili denim, uszyli z niego garnitury i eleganckie sukienki, pudełkowe koszule i perfekcyjnie skrojone spodnie w kant. Był gwiazdą pokazów Chloe, Gucci, Stella McCartney, Burberry, Sonia Rykiel, Michael Kors i wielu wielu innych. Nawet Dolce&Gabbana zaserwowali na wybiegu boyfriendy w swoim stylu- wyszywane czerwonymi, błyszczącymi kamieniami i złotem.

Z sezonu na sezon trendy stają się coraz bardziej łaskawe, więc czemu z nich nie skorzystać! Założę się, że w szafie masz co najmniej kilka denimowych rzeczy. Jak stworzyć z nich stylizację na ten sezon i odpowiednio dobrać ją do sylwetki? Sprawdź!

Śledź pokazy

To wcale nie znaczy, że godzinami musisz przeglądać zdjęcia z wybiegów. W galerii powyżej znajdziesz skrót najlepszych dżinsowych looków na ten sezon. Przeklikaj je szybko i wybierz swoje ulubione. Myślisz, że nie możesz się tak ubrać? Nic podobnego. Wyciągnij z szafy podobne elementy i zakładaj wzorując się na zdjęciu. Pamiętaj,  nie chodzi tylko o to co masz na sobie, ale i o to jak to założysz, z jakimi akcesoriami połączysz, jaką zrobisz fryzurę i makijaż. Dajmy na to, że wpadła Ci w oko sznurowana sukienka z pokazu Gucci. Raczej nie masz takiej w szafie, ale możesz to obejść. Załóż zwyczajną denimową spódnicę, a do niej top wiązany pod szyją, albo klasyczną sukienkę. Do tego dodaj zawiązaną ciasno na szyi apaszkę (nawet jeśli takiej jeszcze nie masz, znajdziesz w każdym lumpeksie za złotówkę lub 2), dodaj skórzany pasek w talii, torebkę i sandały w podobnym kolorze. Zrób przedziałek na środku i zwiąż włosy w kucyk. W makijażu postaw na podkreślone brwi i naturalne usta. Twoja stara sukienka nabierze nowego wymiaru.

Ucz się od ekspertek

Ja mam obsesję na punkcie street fashion. Dopiero na ulicy ubrania projektantów (i te z sieciówek) zyskują na wartości. Dziewczyny dodają do nich to co lubią nosić na co dzień, bo po prostu jest praktyczne. Łączą rzeczy w przeróżne zestawy. To bardzo inspirujące. Nie trać czasu na bezmyślne przeglądanie zdjęć. Poświęć pół godziny- przyjrzyj się jak noszą różne elementy, odszukaj takie w swojej szafie i postaraj się odtworzyć elementy, które Ci się podobają. Dodatkowy plus? Są testowane, będziesz pewna, że możesz tak wyjść na ulicę. :)

Dżinsowe stylizacje street fashion i więcej porad znajdziesz tutaj.

Pokochaj vintage!

Denim to tkanina stara jak świat. A jak powszechnie wiadomo moda wraca i ciągle czerpie z przeszłości. Przypomnij sobie historię dżinsu- skąd się wziął, jak stał się supersławny, jakie looki gwiazd stały się legendą. Jeśli nie lubisz śledzić trendów na bieżąco, to idealne rozwiązanie dla Ciebie. Wystylizuj się jak ulubiona ikona z przeszłości.

Elementy, których potrzebujesz

Największy plus jet taki, że nie musisz wydawać fortuny. Pewnie masz sporo dżinsowych rzeczy i pasujących do nich basicowych elementów. Jeśli chcesz zainwestować w fajną kurtkę, albo parę levisów z wysokim stanem, nie żałuj sobie. To nie rzeczy "na jeden sezon". Posłużą Ci przez lata. W jakim towarzystwie denim czuje się najlepiej? Biel, błękit i kolor miodowy to jego najlepsi przyjaciele. Pasują do dżinsów w każdym odcieniu. Od białych po bardzo ciemny granat. Idealny dżinsowy zestaw stworzysz z białym t-shirtem, błękitną koszulą, zamszową, kamelową kurtką i ramoneską. Założę się, że większość z nich już masz. Te same kolory obowiązują w dodatkach. Jeśli chcesz być bardzo stylowa dobierzesz rzymianki i torbę z frędzlami- ale inne też będą OK. W tym sezonie zamiast paska, możesz przeciągnąć przez szlufki spodni kolorową apaszkę, albo zwykły sznurek. Tradycjonalistki pokochają połączenie z marynarskimi pasami- wiecznie aktualne. W biżuterii postaw na minimalizm. Ta tendencja króluje już od kilku sezonów. Nie chodzi o to żeby było mało- załóż kilka łańcuszków, pierścionków lub bransoletek, ale niech będą bardzo subtelne. Łącz różne odcienie metalu.

Twoje sztuczki

Prostą, dżinsową stylówkę podkręć dbałością o szczegóły. Starannie podwiń nogawki tuż przed kostkę. Możesz to zrobić na kilka sposobów. Na youtubie znajdziesz setki filmików z różnymi patentami. Jak najczęściej podwijaj też rękawy. Odsłaniając nadgarstki odejmiesz sobie kilogramów, a przy okazji wyeksponujesz biżuterię na ręce. Jeśli masz mały biust koszulę zapinaj pod szyję, jeśli duży odepnij jeden guzik za dużo. Kombinuj z wsadzaniem topu do środka na różne sposoby- asymetryczna lina na wysokości bioder wyszczupli sylwetkę i pokaże pasek. Przewiązuj koszulę przez biodra lub ramiona, to doda Ci luzu. No i przede wszystkim, rób przemyślane zakupy! Upewnij się, że ubrania pasują do twojej sylwetki i mają idealnie dobrany rozmiar. Przymierz w domu 5 razy zanim oderwiesz metkę i szansa na zwrócenie ich do sklepu przepadnie bezpowrotnie. Zapytaj swojego najsurowszego krytyka i upewnij się, że mówi szczerze. Obiektywne spojrzenie jest bardzo cenne. Wybieraj dżins z lekką domieszką streczu- te rzeczy pokochasz i będziesz chętnie nosić. Nie powiększą się o dwa rozmiaru, gdy zrobisz 2 przysiady...

Kilka prostych zasad

Na prawdę prostych, po których nigdy nie powinnaś zapominać.

1. Nie kupuj ani za małych ani za dużych dżinsów! Nawet jeśli uważasz że schudniesz 5 kilo w ciągu następnych dwóch tygodni. Jeśli jesteś taka pewna, to najpierw schudnij, a potem wróć po zakupy.

2. Nie kupuj rzeczy, które już masz! Po co Ci kolejna kurtka, albo takie same boyfriendy? Nie wiesz? Ja też nie.

3. Zwróć uwagę na kieszenie! Ta zasada dotyczy wszystkich elementów odzieży i jest bardzo prosta. Duża pupa- mała kieszeń, mała pupa- duża kieszeń I analogicznie z biustem. Poza wielkością liczy się kąt naszycia: skośne Cię wyszczuplą, wysoko naszyte dadzą efekt liftingu. Jeśli chcesz sobie dodać tu i ówdzie postaw na naszywane elementy- guziki, dżety, naszywki

4. Ostrożnie z przetarciami! Potrafią wymodelować albo zmasakrować sylwetkę. Najbezpieczniejsze dla każdego typu figury będą delikatne na całej długości nogawki.

5. Liczą się szwy! Te kilkakrotnie przeszywane będą po pierwsze bardziej wytrzymałe, po drugie bardziej efektowne. Wybierz takie z nitką w identycznym kolorze, albo zupełnie kontrastową- białą, czerwoną, rudą. Zadbaj o to żeby boczne szwy na zewnętrznych częściach nogawek były lekko przesunięte do przodu. Wtedy wyszczuplą nogi. Ale niech nie przekręcają się na łydkach! To da kiepski efekt.

 

tekst: kamila wagner