Chociażfirma Apple nie wystosowała jeszcze oficjalnego komunikatu do swoich użytkowników, wśród użytkowników iTunesa zawrzało. Jeśli wierzyć informacjom ujawnionym przez zagraniczne serwisy, to ostatnie miesiące funkcjonowania sklepu – miałby on zostać zamknięty z końcem marca przyszłego roku.

ZOBACZ TAKŻE: Jest nowa aktualizacja Instagrama! Ta nowa opcja was zachwyci i pozwoli zrobić idealne selfie >>>

Źródła podają, że w miejsce dotychczas istniejącej platformy powstanie nowa, działająca na wzór Spotify. Tym samym, zamiast kupować poszczególne utwory czy albumy, mielibyśmy za miesięczną opłatą nielimitowany dostęp do muzycznych zasobów serwisu.

Mimo że firma unika jasnej odpowiedzi, nie pozwala też nowym osobom na wykupienie subskrypcji. Natomiast co do tych już zakupionych przez platformę utworów, możemy być spokojni - będziemy mogli  odtwarzać je bez zmian na urządzeniach Apple. Za to jeśli chodzi o nowości, oferta sklepu będzie sukcesywnie maleć. Póki co, do dyspozycji użytkowników wciąż jest cieszące się szaloną popularnością i wyznaczające kierunek zmian streamingowe Apple Music.

Poza tym, że Apple dąży do przestawienia się na nowy model biznesowy, w tym kontekście wspomina się także o wyższych cenach za abonament, co z kolei miałoby związek m.in. z zaspokojeniem roszczeń twórców z tytułu ich praw autorskich.

Odczulibyście boleśnie tę zmianę czy rozwiązanie streamingowe to waszym zdaniem dogodniejsza i bardziej przyszłościowa opcja?

ZOBACZ TAKŻE: Powstał Tinder dla fanów Kanye'ego Westa >>>