Kilka dni temu zagraniczne media zaczęły rozpisywać się na temat nowego hot akcesorium sezonu wiosna-lato 2019, którym miałaby być… książka. A konkretnie książka trzymana w dłoni. Wszystko zaczęło się podczas ostatniego Fashion Weeku w Mediolanie, kiedy to obie siostry Hadid zostały sfotografowane, trzymając w rękach ulubione lektury. Zagraniczne media od razu podchwyciły temat i uznały Bellę oraz Gigi za prawdziwe trendsetterki, a książkę w dłoni okrzyknęły mianem najmodniejszego dodatku nadchodzących miesięcy. Nie pomyślcie, że mamy coś przeciwko czytaniu – wręcz przeciwnie! Same chętnie sięgamy po kolejne pozycje i celebrujemy każdą chwilę, spędzoną w wygodnym fotelu z książką. Zastanawiamy się jednak, czy w tym nowym trendzie rzeczywiście chodzi o czytanie?

Trendy wiosna 2019: Najmodniejsze ubrania i dodatki na Instagramie >>>

Książka w dłoni, jako najmodniejszy dodatek sezonu wiosna-lato 2019 – to najbardziej absurdalny trend, o jakim słyszałyśmy!

Wiemy, że książki prezentują się coraz lepiej. W dzisiejszych czasach autorzy przykładają ogromną wagę do designu okładek – wszystko po to, by zainteresować czytelników i zachęcić ich do sięgnięcia po daną pozycję. Okej, pamiętajmy jednak, że najważniejsza w każdej lekturze jest zawarta w niej treść, a stare przysłowie mówi: nie oceniaj książki po okładce. Gucci natomiast stworzył niedawno swoją własną księgarnie – najpiękniejszą i zdecydowanie najbardziej stylową na świecie. Jednak ile osób rzeczywiście kupuje tam książki, ale ile robi sobie zdjęcia na Instagrama? No właśnie… Między innymi dlatego nie jesteśmy do końca przekonane do tego książkowego trendu. Chciałybyśmy bowiem, żeby modne było czytanie, a nie „paradowanie” z książką pod pachą. A co wy o tym myślicie? Czy waszym zdaniem trend rozpromowany przez siostry Hadid naprawdę przekona młode osoby do czytania?

Czytasz mniej niż 7 książek w roku? Ten tekst jest dla Ciebie >>>