To zdecydowanie nie były wakacje. Pierwszy z półfinałów 5. edycji Top Model był bardzo nerwowy i emocjonujący. Widać, że wszystkim zależy na dostaniu się do finałowej trójki. Tu już nie ma czasu na przyjaźnie. Zaczęła się prawdziwa rywalizacja.

Areną walki o finał był Sajgon, obecnie Ho Chi Minh - miasto w Wietnamie. W 11. odcinku na uczestników czekały trzy zadania.

Pierwsze z nich było mocno związane z wietnamską kulturą - spacer z tacą na głowie po brzegi wypełnioną ryżem. Na pierwszy rzut oka wydaje się nie do wykonania. Jednak zwyciężczyni czwartej edycji wietnamskiego Top Model, podobnie jak Magda Stępień, Karolina Pisarek, Karolina Gilon, Radek Pestka i Jakob Kosel wykonali to zadanie bezbłędnie. Zadania nie wykonał jedynie Samuel Kowalski. Zadanie z tacą wygrała Magda Stępień. 

Kolejne zadanie było przepustką do pokazów odbywających się w ramach Fashion Weeku. Uczestnicy Top Model zostali podzieleni na dwie grupy. Ich zadaniem było odnalezienie pięciu adresów wietnamskich projektantów i wygranie jak największej ilości castingów. Mieli na to jedynie cztery godziny. I tutaj pojawił się pierwszy poważny konflikt pomiędzy Magdą i Jakobem. 

Karolina Pisarek, Radek Pestka, dostali się do dwóch pokazów, Karolina Gilon i Magda Stępień otrzymały możliwość pokazania się w jednym pokazie, Samuel Kowalski nie dostał się do żadnego z pięciu pokazów. To zadanie wygrał Jakob, który zrobił wszystkie pokazy. 

Ostatnim i najważniejszym elementem tego odcinka była sesja zdjęciowa w Narodowym Parku słynącego z lasów namorzynowych. Zadaniem tej sesji było pozowanie z dzikimi zwierzętami - małpami. Niewygodne obuwie, przeszkadzające zwierzęta i wysoka temperatura. Ta sesja nie należała do najłatwiejszych. 

Komu poszczęściło się w pierwszym półfinale piątej edycji Top Model? Według jury i gościa specjalnego najlepsze zdjęcie należało do Karoliny Pisarek. Niestety na ostatniej prostej z programem pożegnał się Samuel Kowalski. 

ZOBACZ WSZYSTKIE ZDJĘCIA Z SESJI Z MAŁPAMI >>>

ZAGŁOSUJ NA NAJLEPSZE ZDJĘCIE Z SESJI Z MAŁPAMI >>>

 
Powered by Typeform