Za nami 10. odcinek Top Model 7, w którym odpadły aż dwie osoby. Oliwia Zasada i Szymon Reich pożegnali się z programem. Reszta uczestników, czyli Ania Markowska, Michał Borzuchowski, Hubert Gromadzki, Daria Dąbrowska, Magda Przybielska i Kasia Szklarczyk otrzymali bilet do Los Angeles, gdzie wezmą udział w castingach do pokazów na fashion weeku. Jurorzy na czele z Joanną Krupą przy wyborze modeli i modelek kierowali się nie tylko zadaniami w ostatnim odcinku, ale oceniali całokształt pracy oraz drogę, jaką każdy z nich przeszedł w Top Model 2018.

Top Model 7: polaroidy uczestników autorstwa Marcina Tyszki

Uczestnicy stanęli przed kolejnymi wyzwaniami. W 10. odcinku musieli zmierzyć się z sesją autorstwa Magdy Łuniewskiej, podczas której byli polewani farbą (niektórzy przez samą Kasię Sokołowską i Dawida Wolińskiego). Jednym z zadań było również zorganizowanie pokazu mody, w którym towarzyszyły bliskie im osoby. Pomagały im w tym Kamila Szczawińska, profesjonalna modelka współpracująca m.in. z Chanel oraz Diorem i Joanna Przetakiewicz, założycielka i dyrektor kreatywna marki La Mania.

Top Model 2018: odcinek 10. Uczestnicy z rodzinami na wybiegu, sesja z Marcinem Tyszką i Joanna Przetakiewicz w jury Top Model 7 >>>

Ale najbardziej wyjątkowe były aż dwie sesje autorstwa Marcina Tyszki, jednego z jurorów. Pierwsza z nich odbyła się w nietypowych warunkach, bo wśród... dymu i mąki. Wszystkie zdjęcia znajdziecie TUTAJ >>>. Kolejna z nich miała miejsce w domu fotografa, gdzie powstały profesjonalne polaroidy do portfolio każdego z uczestników. Surowe zdjęcia bez makijażu i w prostych, półnagich stylizacjach są wymagane przy każdym castingu do pokazu mody. Uczestnicy stresowali się przed tą sesją i byli nią bardzo przejęci. Marcin Tyszka pochwalił Kasię, która według niego przeszła ogromną metamorfozę w Top Model 7, zachwycił go również efekt pracy Huberta i Darii. Zobaczcie w galerii wszystkie polaroidy uczestników. Kto Waszym zdaniem wypadł najlepiej?