Wiele kobiet już na samą myśl o wizycie u ginekologa dostaje białej gorączki, a do gabinetu wchodzą, jakby zaraz miały zostać stracone. To wynika z wielu różnorakich uprzedzeń, w tym oczywiście obaw przed bólem, ale również ze strachu przed tym, że mogą usłyszeć nieprzyjemną diagnozę. Jednak dla sporej ilości pacjentek już samo zorganizowanie wizyty w gabinecie ginekologicznym to bardzo nieprzyjemny proces składający się z wielu często niemożliwych do przeskoczenia przeszkód. Kobiety z niepełnosprawnościami na każdym kroku spotykają się z utrudnieniami w związku z ginekologiczną konsultacją, co postanowił w Warszawie zmienić prezydent Rafał Trzaskowski. Realizując jeden z punktów swojego programu oraz postulat #WarszawaDlaWszystkich postanowił ułatwić niepełnosprawnym kobietom mieszkającym w stolicy skorzystanie z pomocy lekarzy ginekologów.

Zobacz także: Ta metoda antykoncepcji jest refundowana przez NFZ, a mogłyście nie mieć o tym pojęcia

W Warszawie powstały gabinety ginekologiczne z myślą o pacjentach z niepełnosprawnościami 

W stolicy mieszka około 110 tysięcy osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Od teraz kobiety poruszające się na wózkach inwalidzkich, niewidome czy niesłyszące będą mogły skorzystać z pomocy dwóch placówek, które oferują nie tylko odpowiedni sprzęt, ale również świetnie przygotowany personel, czyli asystentów bądź tłumaczy języka migowego. Są to dwa szpitale - Praski lub Solec. Wizytę umówić można telefonicznie lub mailowo, który jest preferowany, zostanie ustalony termin wizyty, który pomoże personelowi szpitala przygotować się do przyjęcia pacjentki, np. zorganizować pomoc asystenta w wysiadaniu/wsiadaniu z samochodu przed szpitalem, wyjęcie z wózka inwalidzkiego czy pomoc w wejściu do szpitala.

Otwarte gabinety ginekologiczne dla kobiet z niepełnosprawnościami to świetna inicjatywa, która, mamy nadzieję, będzie sukcesywnie się rozwijać poprzez powstawanie kolejnych placówek w stolicy. A także zmotywuje władze innych polskich miast, zwłaszcza tych największych, w podjęciu podobnych kroków.

Zobacz także: Cytologia: co to jest, co wykrywa i jak często ją robić - pytamy eksperta