Jeszcze zanim Meghan Markle pojawiła się w orbicie księcia Harry’ego i skradła uwagę wszystkich to Kate Middleton i książę William byli ulubioną parą Brytyjczyków. Kolejne dzieci pojawiające się na dworze królewskim były tylko potwierdzeniem tego, że Kate i William tworzą naprawdę udany związek. Zresztą wystarczy przejrzeć ich wspólne zdjęcia, nawet te oficjalne. Sposób, w jaki na siebie patrzą nie pozostawia wątpliwości, że poza miłością i czułością jest coś jeszcze - tych dwoje się zwyczajnie się lubi. 

ZOBACZ TAKŻE: Książę Harry po śmierci Królowej Matki odziedziczył dużo większy majątek, niż książę Willam. Wiemy dlaczego! >>>

Dlaczego Kate Middleton i Książę William się rozstali?

Ale co ciekawe, nie zawsze tak było. Nieoficjalnie wiadomo, że oboje, a zwłaszcza Kate, to silne osobowości i musiało minąć trochę czasu, zanim się dotarli i wypracowali reguły wspólnego funkcjonowania. Poza tym decyzja o związaniu się na zawsze z członkiem rodziny królewskiej z wszelkimi tego konsekwencjami (a jest tego więcej, niż można się spodziewać; etykieta reguluje nie tylko kwestie ubioru i brak możliwości kontynuowania własnej kariery, ale także m.in. kwestie związane z dietą), które nie zawsze są łatwe do przełknięcia dla potencjalnego narzeczonego. I właśnie taka sytuacja dotknęła także i tę parę.

W wywiadzie zaręczynowym Kate odniosła się bezpośrednio do tego zdarzenia. Jak wspomina, nie była wtedy w najlepszej formie, ale rozstanie, choć bolesne, patrząc na nie z perspektywy czasu, miało też swoje dobre strony. 

Chociaż nie byłam zadowolona z takiego rozwiązania, to doświadczenie bardzo mnie wzmocniło jako człowieka. W takich momentach dużo dowiadujesz się o samym sobie. Czasem są to naprawdę zaskakujące rzeczy, z których nie zdawałeś sobie sprawy. Kiedy jest się młodym, związek może cie pochłonąć, przytłoczyć. To rozstanie dobrze mi zrobiło, z perspektywy widzę, że potrzebowałam takiej przestrzeni tylko dla siebie, choć wtedy myślałam o tym inaczej. 

Książę William podobnie wspomina ten czas. 

Byliśmy bardzo młodzi, to było w czasach studenckich, nasze osobowości dopiero się kształtowały. To była próba charakterów, tego, jak być razem, ale też nie zatracić w tym własnej niezależności. Potrzebowaliśmy czasu i przestrzeni żeby wszystko zaczęło sprawnie działać. 

Co ciekawe rozstanie, które miało miejsce w 2006 roku związane było właśnie z zasadami etykiety. Mimo wspólnych planów sylwestrowych (Kate zaprosiła Williama do rodzinnego domu, a książę przyjął zaproszenie) w ostatniej chwili okazało się, że William będzie musiał w tym czasie towarzyszyć królowej Elżbiecie i wycofał się w wcześniejszych deklaracji.

Ta decyzja, choć wcale nie była jego pomysłem, wydała się Kate nie do zaakceptowania i poskutkowała zerwaniem. Na marginesie warto dodać, że w całym zamieszaniu swój udział miała królowa, która nie wyraziła zgody na to, by William zaprosił Kate do wspólnego świętowania Nowego Roku z rodziną królewską.

Nauka nie poszła jednak w las - kilka lat później Elżbieta II nie powtórzyła tego błędu i okazała się być łaskawsza względem narzeczonej drugiego wnuka - Meghan Markle wbrew skostniałym zasadom etykiety pozwolono zasiąść do wigilii u boku księcia Harry'ego mimo że sakramentalne tak mieli jeszcze przed sobą. 

Jesteście sobie w stanie wyobrazić, że Kate Middleton i książę William nie są razem?

ZOBACZ TAKŻE: Oto, jak zmieni się życie Kate Middleton i księcia Williama po objęciu tronu przez księcia Karola >>>