Najczęściej jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tym razem jest inaczej, ale w pewnym sensie blisko – bo mowa o innej śliskiej kwestii, a mianowicie alkoholu. To właśnie pod jego zgubnym wpływem podejmujemy decyzje, od których na trzeźwo jesteśmy jak najdalsi i które na co dzień nawet nie przeszłyby nam przez myśl. Przykłady można mnożyć, ale po co – każdy ma własny rejestr win i nawet ci mniej wtajemniczeni wiedzą, o czym mowa.

Jesteście weganami? Oto, dlaczego awokado powinno zniknąć z waszego menu!

Dlaczego wegetarianie po alkoholu jedzą mięso?

Co innego, gdy mówimy o szczytnych ideach, które głosimy, a którym lekką ręką sprzeniewierzamy się po kilku głębszych. A konkretnie chodzi o wegetarian – badania wskazują, że nawet tym, którzy rezygnują ze spożywania mięsa ze względów etycznych zdradza się zgrzeszyć właśnie po spożyciu alkoholu. Co ciekawe, ale wcale nie zaskakujące, skłonni są przyznać się do tego jedynie w formie anonimowej ankiety (taka prowadzona była m.in. przez stronę Voucher Codes Pro). Zapytani wprost – raczej udzieliliby wymijającej odpowiedzi. Nie byliby także wylewni w kwestii tego, co konkretnie w stanie upojenia do nich przemawia (z ankiety wiadomo, że to najczęściej mięso w śmieciowej wersji typu McDonald czy Burger King, ewentualnie kebab).

I w sumie, jeśli dobrze się zastanowić, ten wybór nie dziwi. Trudno oczekiwać, żeby poluzowawszy trochę hamulce ktoś szukał po nocy mięsnego posiłku w super wyrafinowanej formie. Ta, po która sięgają wegetarianie to także najpopularniejsza przekąska tych gardzących dietą roślinną. Nie tylko zaspokaja głód. Po alkoholu odczuwamy przemożną chęć sięgania właśnie po tłuste posiłki i w chwili słabości ta potrzeba okazuje się być silniejsza, niż rozsądek i zasady. Szczęśliwie dla tych ulegających impulsom, coraz więcej knajp serwuje burgery w opcji wege.

A wy, jakie macie doświadczenia? Znacie wegetarian, którzy po alkoholu sięgają po mięso? A może sami macie taki gest na sumieniu?

Boicie się przejścia na wegetarianizm? Wasza obecna dieta wcale może nie być lepsza!