Dwa dni temu odbył się długo wyczekiwany i szumnie zapowiadany pokaz Victoria’s Secret. Co roku o tym zdarzeniu zaczyna się mówić już w okolicach wakacji. Jako że jest to event mocno wykraczający poza samą modę, kolejne informacje z nim związane wychodzą na jaw i wzbudzają szalone zainteresowanie. Dalej kolejne modelki potwierdzają udział wtym najbardziej prestiżowym show z możliwych, które wynosi ich karierę na całkiem inne tory. Ale gdy emocje trochę opadną, przychodzi czas na rzeczową ocenę i wnioski. I co się okazuje? Że o pokazie mówi się nie tylko w samach superlatywach.

Aniołek Aniołek Victoria's Secret się zaręczył!

Każdorazowo VS zbiera baty za propagowanie niedoścignionych, a przede wszystkim niezdrowe standardów piękna (chodzi o zbyt chude modelki), ale w tym roku czara goryczy się przelała. Fala krytyki dosięgnęła organizatorów ze wszystkich możliwych stron. Oburzały się m.in. modelki plus size, takie jak Ashley Graham, Danielle Brooks czy Nicolette Mason działające silnie w obszarze body positive, które w akcie protestu przeciwko powyższemu podzieliły się na swoich mediach własnymi portretami, by przypomnieć, że piękno niejeden ma rozmiar, a dziewczyny o bujniejszych kształtach także mogą być sexy (wszystko pod hasłem #beautybeyondsize).

Halsey krytykuje Victoria's Secret

Ale polityce marki sprzeciwiają się także gwiazdy. Jedną z tych , które wyraziły swoje niezadowolenie jest Halsey – artystka, która dała występ w trakcie tegorocznego show. Na swoim Instagramie wokalistka napisała:

Kocham tę markę od dzieciństwa. Pojawienie się ramię w ramię z modelkami i innymi artystami, który pokazali swoją twórczość w trakcie pokazu miało być moim największym osiągnięciem w tym roku. Ale po pokazie pojawiły się komentarze, których po prostu nie mogę zignorować. Jako członek społeczności LGBTQ+ nie zgadzam się na dyskryminację i podyktowane stereotypami promowanie jednego słusznego modelu płciowości”. – skomentowała.

Halsey pije do polityki marki, zgodnie z którą programowo odmawia się transseksualnym modelkom udziału w show (na pytanie dlaczego, Ed Raze, szef marketingu VS w jednym z wywiadów odpowiada wprost: Because the show is a fantasy.

Dalej Halsey wyraża wsparcie dla wszystkich, którzy mogli poczuć się dotknięci polityką marki. I nie jest w swojej postawie osamotniona. Podobne głosy dobiegają także od samych zainteresowanych; Andreja Pejic napisała na swoim Instagramie:

To naprawdę smutne, gdy wpływowe osoby w branży mają takie zacofane poglądy i dzielą się nimi publicznie.

Jak obstawiacie, jest szansa, żeby wpłynąć na to, jakie modelki pokażą się na wybiegu Victoria’s Secret, czy to walka z wiatrakami?

Kendall Jenner zdradziła, która z jej sióstr mogłaby zostać aniołkiem Victoria’s Secret