Beauty party

Spotkaj się z przyjaciółkami na ploty, a przy okazji urządźcie sobie urodową imprezę. Sukienki zamieńcie na szlafroki,a drinki na zielone koktajle, a zamiast chipsów pochrupcie seler naciowy i marchewkę. Zróbcie sobie maseczki, pomalujcie paznokcie na szalone kolory, wklepujcie kremy, testujcie najróżniejsze kosmetyki. Będzie przy tym mnóstwo zabawy, a przy okazji wszystkie będziecie trochę piękniejsze.

Pod włos

Zaplanuj wizytę u fryzjera, ale nie mów: "Zaszalej, chcę wyglądać zupełnie inaczej". Diametralna zmiana koloru albo strzyżenia, tylko dlatego że "chcesz coś zmienić" na tzw. spontanie to recepta na katastrofę. No chyba że twój fryzjer to absolutny geniusz.  Zamiast, jak zwykle, podcinać końcówki zetnij co najmniej 10 cm. Przerażona? To naprawdę niewiele. Zniszczone po zimie włosy odżyją, nabiorą blasku i przestaną się plątać. Jeśli zdecydujesz się na koloryzację, po prostu odśwież odcień który już masz, albo postaw na delikatne refleksy (nie mylić z pasemkami!). Fryzura będzie wyglądała jak muśnięta słońcem. Wiosną postaw na pielęgnację. Prostownicę i lokówkę rzuć w kąt. Na wilgotne włosy przynajmniej raz w tygodniu nałóż regenerującą maskę albo olejek (np. kokosowy). Uwierz, cała twarz będzie wyglądać inaczej.


Z pazurem

Jeśli całe życie malujesz je na kolor nude albo bordo, zaszalej. Naklej na paznokcie kolorowe naklejki (kupisz je w drogerii nawet za 10 zł) albo pomaluj fluo lakierem. Pastelowe odcienie też są cool, nawet do rock'n'rollowych stylizacji. Dodatkowa opcja na metamorfozę paznokci? Zmień ich kształt. Zawsze masz krótkie i kwadratowe? Zapuść trochę i spiłuj na okrągło. Albo odwrotnie.

Unieś brew!

Brwi są bardzo na czasie. Jeśli olewasz je przy codziennym makijażu (mało komu chce się je malować codziennie!) zafunduj mim małe SPA. Wyreguluj bardzo delikatnie i nałóż odżywkę. Jakiś czas temu kupiłam w drogerii aktywne serum do brwi i rzęs firmy L'biotica bodajże za 7,99. Jest przezroczyste i ma szczoteczkę jak tusz do rzęs. Łatwo się je aplikuje, przeczeszesz nim brwi, a efekt zagęszczenia i wzmocnienia w moim przypadku był piorunujący. I to już po kilku dniach stosowania. Jeśli chodzi o kolor są dwie tendencje. Jeśli jesteś jasna blondynką albo masz rude włosy zostaw brwi naturalne, albo dodatkowo, raz na jakiś czas, przetrzyj bardzo delikatnie wodą utlenioną. Tylko nie przesadź bo będą żółte! Jeśli masz ciemną oprawę oczu podkreśl brwi. Pędzelkiem nałóż hennę, najlepiej brązową lub grafitową (czarna da nienaturalny efekt). Nie dociskaj aplikatora do skóry, staraj się nakładać mieszankę na same włoski. Gdy czas minie, zmyj wacikiem nasączonym ciepłą wodą z mydłem. Efekt utrzyma się 3-4 tygodnie.


Trochę koloru

Jeśli do tej pory stawiałaś na makijaż oczu, zmień strategię. Od teraz stawiaj na usta. Możesz malować je kolorowym błyszczykiem lub szminką w dowolnym odcieniu. Na początku będzie Ci się wydawać, że wyglądasz dziwnie, ale wrzuć na luz. Przyzwyczaisz się już po kilku dniach, a wszyscy zwrócą uwagę na tą zmianę. Na makijaż poświęcisz rano dokładnie tyle samo czasu. Jeśli zawsze byłaś zwolenniczką podkreślonych ust zrób dokładnie odwrotnie.

 



Ciuchy

Jako, że to chilloutowa metamorfoza, nie musisz biec na zakupy. Po prostu kilka dni z rzędu załóż coś, czego dawno na sobie nie miałaś, albo wystrój się bez okazji. Wyciąganie zapomnianych ciuchów z dna szafy trochę pobudzi twoją wyobraźnię. Zapomnij o sprawdzonych zestawach i ciuchy które nosisz na co dzień, połącz z tymi zapomnianymi. Twoja własna garderoba otworzy przed tobą nowe możliwości. Jeśli spodoba Ci się to kombinowanie idź o krok dalej i zajrzyj do naszego poradnika na stworzenie idealnej garderoby. Znajdziesz tam 9 zasad, dzięki którym pozbędziesz się niepotrzebnych rzeczy, zarobisz na tym, a potem wydasz rozsądnie.


Zmień miejsce

Nie tylko tobie należy się mały lifting. Odmień swoje miejsce. Możesz postawić na fajny balkon, na którym będziesz relaksować się przez cały wiosenno-letni sezon, albo odpicować swoje biurko. Dodatkowy plus? W odmienionej, świeżej przestrzeni nabierzesz energii.

Sprawdź nasze tipy na szybką metamorfozę miejsca pracy i balkon idealny w jedno popołudnie.

Małe wyzwanie

Pamiętaj, że metamorfoza to nie tylko wygląd zewnętrzny. Zmień coś w swojej codzienności. Wyrób sobie 5 prostych nawyków w zależności od potrzeb. Mogą to być np. szklanka wody codziennie rano, długi spacer raz w tygodniu, 10 minut ćwiczeń dziennie, pół godzina z książką w każdą sobotę. Cokolwiek. Coś co chciałabyś wprowadzić w życie, ale albo zapominasz albo do tej pory nie udało Ci się wytrwać w postanowieniu. Klucz to stawianie sobie realnych celów. Wtedy te rzeczy wejdą ci w nawyk i nawet ich nie odczujesz. Za jakiś czas podniesiesz sobie poprzeczkę, albo dodasz kolejne cele. Ale nie śpiesz się. Najważniejsza jest systematyczność. Reszta przyjdzie sama.

 

 

tekst: kamila wagner