Niedzielne wieczory nie należą do przyjemnych. Po weekendowym szaleństwie, chwilach zapomnienia dogania nas szara rzeczywistość. Że pranie samo się nie zrobi, że zaraz trzeba iść spać żeby rano wstać w miarę wcześnie, a przecież tyle jeszcze rzeczy do zrobienia było na liście. No i że do pracy też nikt za nas nie pójdzie. Wieczory też sprzyjają rozmyślaniom i podsumowaniom. Wyrzucasz sobie właśnie, że Twoi znajomi (widziałaś to oczywiście na Instagramie) mieli taki aktywny weekend, widzieli tyle rzeczy, podróżowali, jedli w super restauracjach, a Ty odwiedziłaś dziadków na wsi, gdzie nie ma zasięgu? Doceń to, a jeśli jeszcze nie potrafisz te 12 zasad pomoże Ci bardziej cieszyć się życiem i przestać gonić za nieistniejącymi ideałami. Natknęłyśmy się na nie już kilkakrotnie. Od lat różne tego typu zestawienia krążą po Internecie. Co rusz jakaś znana osoba publikuje jedno z nich (dzięki Gosia Boy za przypomnienie!) i zachęca nas do zadbania o siebie, większego szacunku do własnego ciała, dania sobie odrobiny luzu i miłości. Przeczytaj je, przemyśl, a być może okaże się, że wdrożenie ich w życie będzie prostsze niż myślisz.


1. Nigdy nie mów o sobie źle.

I nie traktuj tak siebie! Powinnaś być dla siebie najważniejszą osobą w życiu, zaopiekuj się sobą, zadbaj o swoje ciało i umysł, i zaakceptuj to, jaka jesteś. Gwarantujemy, że jeśli tego dokonasz, zobaczysz świat w innych barwach. A mówienie o sobie źle może doprowadzić do tego, że zaczniesz tak o sobie myśleć. Co więcej – może to również wpłynąć na to, jak postrzegają Ciebie znajomi. W końcu ileż można mówić o SOBIE? I w dodatku ŹLE? ;)


2. Zaufaj swojemu instynktowi. Ufaj sobie!

Nikt lepiej nie doradzi Ci niż Ty sama. Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie najlepsze. Przed Tobą trudna decyzja? Zaufaj swojej intuicji, przeczuciom, nie daj się wmanewrować w sytuacje, które są dla Ciebie niekomfortowe tylko dlatego, że ktoś widzi w nich potencjał.

Mindy Kaling ma przesłanie w duchu body positive dla każdej z nas! Takiego głosu potrzebujemy szczególnie latem (ale nie tylko)


3. Nie chcesz czegoś, to tego nie rób.

Nawiązanie do punktu 2. Jeżeli czujesz, że coś nie jest dla Ciebie dobre, że nie warto poświęcać na to czas i energię to po prostu... tego nie rób. Nie ma nic gorszego niż zmuszanie się do czegoś, do czego nie jesteśmy przekonani.


4. Nie poddawaj się w walce o spełnienie swoich marzeń.

Nawet jeśli inni mówią Ci, że coś nie ma sensu... rób swoje. Siła marzeń jest ogromna, wyznaczanie sobie celów napędza nas do działania. Nie pozwól w siebie wątpić i osiągaj to, czego pragniesz.


5. Trzymaj się z dala od dram i negatywnych emocji.

Ktoś kilka lat temu powiedział nam, że porządek w życiu warto zacząć od... pozbycia się wampirów energetycznych ze swojego otoczenia. Przeanalizuj swoje znajomości i zastanów się, które dostarczają Ci pozytywnych, a które negatywnych emocji. A może szef wykańcza Cię emocjonalnie? Warto pomyśleć nad zmianą pracy. A dramy? No chyba, że jesteś jeszcze w liceum!


6. Mów to, co naprawdę myślisz.

A nie to, co wypada. Zawsze. Nie trać czasu na to aż inni domyślą się o co Ci chodzi. Pozwoli Ci to nie tylko szybciej osiągnąć wymarzone cele, ale także uniknąć konfliktów w związku czy przyjaźni. Niedopowiedzenia zbierają się i zbierają, by któregoś dnia wylać się falą wyrzutów. Nie warto, serio.


7. Nie próbuj przypodobać się innym.

Wychodzimy z założenia, że tacy jacy jesteśmy – jesteśmy najlepsi, a udawana wersja nas jest gorsza niż jakakolwiek inna. Bądź sobą, nie ma na świecie kogoś, kogo lubią i akceptują wszyscy, więc nie walcz o to na siłę. Przynajmniej będziesz mieć poczucie, że działasz w zgodzie z własnym sumieniem.


8. Nie bój się mówić nie.

Asertywność nie jest Twoją mocną stroną? Popracuj nad nią. Nikt jeszcze nie umarł (chyba) odmawiając innym. Przecież nie musisz być wiecznie do usług wszystkich.


9. Nie bój się mówić tak.

Jeśli czegoś pragniesz – idź za tym głosem. Mów tak wszystkim dobrym ludziom, którzy oferują Ci pomoc. Daj się poprowadzić i kiedy naprawdę tego chcesz, zgódź się nawet na coś, co wcześniej wydawało Ci się, że nie wypada.


10. Odpuść to, na co nie masz wpływu.

Nie ma sensu spalać się każdego dnia nad rzeczami, z którymi i tak nic nie da się zrobić. Odpuść. Jeżeli coś ma się zmienić, to zmieni się bez Twojego udziału. Serio, nie ma sensu tracić na to energii i czasu. To dodatkowe i niepotrzebne emocje i myśli, które nas obciążają.


11. Kochaj i daj się kochać.

Nic bardziej nie uskrzydla niż poczucie, że komuś na nas zależy, ktoś o nas dba i że dla kogoś jesteśmy całym światem. Ale pielęgnuj też swoją miłość do partnera lub partnerki, do rodziny i przyjaciół. Relacje z innymi to ciągła praca, która może przynieść niezastąpione efekty. No właśnie, czy nie miałaś ostatnio do kogoś zadzwonić lub spotkać się z kimś na kawę?


12. Bądź dla siebie dobra.

I o tym jest pozostałe 11 zasad. Słuchaj siebie, szanuj własne uczucia i ciało. Nie karaj się, a gdy masz gorszy dzień zrób dla siebie coś miłego. Tak, jak zrobiłabyś to dla najlepszej przyjaciółki. Jeżeli potrzebujesz płacz, przytulaj, traktuj siebie z czułością. Świętuj sukcesy i celebruj to, jaka jesteś. Bo ta wersja, jest zdecydowanie najlepsza.

Zobacz także: Lena Dunham przez lata popełniała ogromny błąd. Dopiero po trzydziestce zrozumiała, że wcale nie musi. Wy możecie dojść do tego wcześniej