Podczas zakupów w supermarkecie rzadko zaglądacie na dział z produktami beauty? Dużo tracicie! W popularnych sieciach, jak Lidl, Biedronka czy Tesco można natrafić na naprawdę ciekawe kosmetyki i nie tylko. Różnorodność asortymentu może niekiedy mocno, ale i pozytywnie was zaskoczyć. Przykłady?

W popularnej sieci supermarketów Biedronka sporo jest popularnych drogeryjnych marek, które nie wyróżniają się ani składem ani skutecznością. Ale jeśli macie szczęście, bo perełki niestety nie trafiają do wszystkich sklepów Biedronka, możecie natrafić na przykład na kosmetyki marki Skin 79. Fankom koreańskiej pielęgnacji chyba nie trzeba ich przedstawiać. Internautki na popularnych grupach i forach dotyczących kosmetyków również donoszą, że w tej sieci supermarketów pojawiają się aloesowe żele do mycia twarzy Jeju Aloe. Nie zdziwcie się, jak natkniecie się na nie tuż przy kasie, gdzie będą nieśmiało wystawać z kartonowego pudełka i kusić pomarańczową etykietką z promocyjną ceną.

W Biedronce często właśnie tak można natrafić na rzeczy w okazyjnych cenach. Już na dziale dedykowanym urodzie, pielęgnacji i higienie dostępne są patyczki kosmetyczne, którymi nie szkodzicie środowisku, gdyż są wykonane z papieru. To organiczny produkt marki Be Beauty Care, czyli flagowego kosmetycznego brandu Biedronki. W tej sieci sklepów lubią pojawiać się również produkty Tołpy. Na przykład węglową pastę-żel do mycia twarzy czy wegański płyn micelarny z linii Green Oils.

Zobacz także: Pierwsza maskara, która powstała w... odpowiedzi na potrzeby internautek!

Miłośniczkom naturalnej pielęgnacji i produktów z prostym składem z pewnością dobrze znana jest marka Vianek. Internautki donoszą, że można ją znaleźć również w supermarketach Lidl. To mleczka i żele do mycia twarzy, toniki czy kremy dostosowane do różnych rodzajów skóry i jej potrzeb. I to bardzo okazyjnych cenach oscylujących wokół 20 zł. Jeśli macie szczęście, także w Lidlu spotkanie kosmetyki Dr Konopka’s, charakteryzujące się równie porządnymi, naturalnymi składami i niewysokimi cenami. Co ciekawe, bardzo trudno znaleźć je w znanych sieciach drogerii, a raczej tylko w sklepach internetowych. Dlatego pod tym względem Lidl totalnie zaskakuje!

Najcześciej zakupy robicie w Tesco? Tam też zdarzają się kosmetyczne okazje! Na jeden z facebookowych grup Składy kosmetyków przestaną być niewiadomą jej użytkowniczki chwalą serum Duetes marki Sylveco, idealne na wszelkie niechciane niespodzianki na twarzy, które można szybko zwalczyć za niewiele ponad 10 zł. Jedna z internautek stwierdziła, że widząc ten produkt w sklepie była pewna, że to… czekolada. Dlatego czasem warto zaspokoić swoją ciekawość i odkryć nowe kosmetyczne cudo. Miałyście okazję? Dajcie znać!

Zobacz także: Od teraz roller do masażu twarzy z różowego kwarcu kupicie w Rossmannie w bardzo korzystnej cenie!