Najważniejszy polski festiwal filmowy za nami. Już po raz 43. w Gdyni rozdano nagrody, które trafiły w ręce najzdolniejszych twórców rodzimego kina. Jednak tegoroczny werdykt okazał się co najmniej kontrowersyjny, choć zgodnie z przewidywaniami Złote Lwy otrzymał film Zimna Wojnaw reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Mówi się, że to polski kandydat – w dodatku ze sporymi szansami na wygraną – do Oscarów 2019. Na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni czarno-biały obraz z Joanną Kulig (naszą Kobietą Roku Glamour 2018!) i Tomaszem Kotem otrzymał także wyróżnienie za dźwięk i montaż. Absolutnie zasłużenie, bo ta romantyczna ballada wnosi polskie kino na zupełnie inny poziom.

Jednak choćby Zimna Wojna zgarnęła wszystkie możliwe nagrody, to KlerWojciecha Smarzowskiego okazał się najgłośniejszą, a zarazem najbardziej niedocenioną sensacją festiwalu. Żadna inna premiera w tym roku nie budzi tak skrajnych emocji. Kontrowersje wokół filmu z jednej strony pomagają mu w rozgłosie, z drugiej sprawiły, że reżyser do domu wraca tylko z jedną statuetką. Kler otrzymał Nagrodę Specjalną 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, za – jak czytamy w uzasadnieniu - podjęcie ważnego społecznie tematu. Tematu, który dziś dzieli polskie społeczeństwo. Smarzowski wsadził kij w mrowisko i pokazał najgorszą twarz Kościoła z jego wszystkimi patologiami. To nie mogło się wszystkim spodobać, o czym przekonano się w momencie wycofania nagrody Złotego Klakiera. Od lat przyznawało ją Radio Gdańsk, a miał otrzymać ją film nagrodzony przez publiczność najdłuższymi brawami. Te zaś najdonioślej zabrzmiały właśnie po projekcji Kleru.

Następnie dzieło Smarzowskiego pominięto w konkursie głównym. Pierwsza nagroda trafiła do Pawła Pawlikowskiego za Zimną Wojnę, druga do Filipa Bajona za Kamerdynera. W Klerze doceniono tylko scenografię, za którą wyróżnienie odebrała Jagna Janicka. Dziś za to okazało się, że TVP Kultura ocenzurowała wypowiedź reżysera odbierającego Nagrodę Specjalną, a władze miasta Ostrołęka w swoim jedynym kinie zakazały dodania go do repertuaru.

Wszystko jednak wskazuje na to, że przełoży się to na ogólnopolski sukces obrazu – w Gdyni organizatorzy zmuszeni byli zorganizować dodatkowe seanse Kleru, a już dziś bilety na przedpremierowe projekcje w Warszawie są praktycznie wykupione. Film do kin trafi 28 września, a pełną listę zwycięzców 43. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni znajdziecie poniżej!

Zobacz także: Gwiazdy na Festiwalu Filmowym w Gdyni 2018 >>>
 

Adrian Panek za reżyserię filmu „Wilkołak”

Jan Jakub Kolski za scenariusz do filmu „Ułaskawienie”

Agnieszka Smoczyńska za debiut reżyserski lub drugi film za film „Fuga”

Jakub Kijowski za zdjęcia do filmu „Fuga” oraz Jacek Podgórski za zdjęcia do filmu „Krew Boga”

Antoni Komasa-Łazarkiewicz za muzykę do filmu „Wilkołak oraz „Kamerdyner”

Jagna Janicka za scenografię do filmu „Kler”

Maciej Pawłowski, Mirosław Makowski za dźwięk w filmie „Zimna wojna”

Jarosław Kamiński za montaż filmu „Zimna wojna”

Mira Wojtczak, Ewa Drobiec za charakteryzację do filmu „Kamerdyner”

Monika Onoszko za kostiumy do filmu „Ułaskawienie”

Aleksandra Konieczna za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Jak pies z kotem”

Olgierd Łukaszewicz za drugoplanową rolę męską w filmie „Jak pies z kotem”

Grażyna Błęcka-Kolska za główną rolę kobiecą w filmie „Ułaskawienie”

Adam Woronowicz za główną rolę męską w filmie „Kamerdyner”