Pierwsze zmarszczki pojawiają się już po dwudziestce. Nie są to jednak ślady, których należy się pozbywać - powstają od częstego śmiechu i wyrazistej mimiki. Na szczęście coraz więcej kobiet rozumie, że linie na naszej twarzy mogą być jej ozdobą. 

Wiele gwiazd z dużego ekranu, jest przeciwnych „prasowaniu” zmarszczek. Mówią, że to naturalny zapis ich doświadczeń i emocji, który noszą z dumą. Ekspert medycyny estetycznej, Agnieszka Bliżanowska potwierdza, że wypielęgnowane zmarszczki mogą być do twarzowe. Dobrze zadbane układają się miękko i łagodnie, nie dodają wieku, wręcz przeciwnie dodają uroku. A ty… wyglądasz na młodszą!

Co się dzieje z jabłkiem, pozostawionym na parapecie okna? Woda odparowuje, owoc kurczy się, a jego skórka jest coraz bardziej pomarszczona. To samo dzieje się naszą skórą, kiedy nie ma odpowiedniego rezerwuaru wody. – Nawet młoda skóra, niewystarczająco nawilżona, wygląda niekorzystnie. Z kolei odwodniona, dojrzała cera staje się matowa, jest mniej elastyczna, a zmarszczki znacznie się pogłębiają i wyostrzają. Wyglądamy na starsze i zmęczone – mówi dr Agnieszka Bliżanowska.

Wpływ na taki stan rzeczy ma brak wody w skórze, który spowodowany jest coraz mniejszą z wiekiem ilością wiążącego wodę kwasu hialuronowego. Na szczęście można go uzupełnić! – Najskuteczniej za pomocą mezoterapii z preparatem zawierającym kwas hialuronowy. Jeśli mamy cerę dojrzałą to najlepiej, żeby był to preparat z dodatkiem aminokwasów, witamin i mikroelementów, np. TeosyalRedensityI – mówi drBlizanowska i tłumaczy, że taki zabieg nie tylko nawilża, ale „przy okazji” mobilizuje skórę do produkcji elastyny i kolagenu, dzięki temu skóra odzyskuje utraconą gęstość. 

Dbając o kondycję skóry, warto pomyśleć też o peelingachmedycznych, które może zalecić lekarz, po konsultacji cery. To ważne, bo dobrze dobrane peelingi to podstawa atrakcyjnego wyglądu skóry. Po pierwsze, złuszczają martwy naskórek, który nadaje skórze szarego, zmęczonego wyglądu, po drugie, głęboko oczyszczają pory, po trzecie mobilizują skórę do odnowy, po czwarte rozjaśniają i poprawiają jej koloryt, po piąte wreszcie pomagają walczyć z niedoskonałościami takimi jak rumień, trądzik dorosłych.

– Prawda jest taka, że bardziej niż zmarszczki, postarza nas zaniedbana skóra. Zmarszczki na tle zdrowej, pełnej blasku, elastycznej, o równym kolorycie skóry, nie rzucają się w oczy, są dyskretniejsze, płytsze – mówi ekspert. Nasuwa się pytanie, jaki peeling wybrać? – Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, do dyspozycji jest kilka, a nawet kilkanaście czynników aktywnych m.in.: kwasTCA, kwasmigdałowy, mlekowy, ferulowy, retinol… Peelingi dobieram do typu skóry, jej potrzeb i problemów, indywidualnie też ustalam stężenie czynnika aktywnego, w ten sposób uzyskuję oczekiwany efekt – mówi drBliżanowska.

Żeby odpowiednio i skutecznie zadbać o skórę, wystarczy poddać się serii peelingów raz na półroku. – Żeby utrzymać skórę w doskonałej kondycji, warto raz w miesiącu poddać się hydroabrazji Jet Peel. Jest to bezdotykowa metoda oczyszczania skóry strumieniem soli fizjologicznej, zabieg bardzo przyjemny relaksujący, a jednocześnie bardzo skuteczny, który nie tylko oczyszcza, ale także nawilża i pobudza skórę – radzi ekspert.

Kluczem do sukcesu jest wywołanie w skórze mikrourazów, które pobudzą ją do regeneracji. W ten sposób organizm sam wyprodukuje nową, młodą tkankę. – Tak właśnie działa laserowyresurfacing, zabieg wykonywany laserem frakcyjnym PalomarLux1540, który za pomocą wiązki światła, w sposób kontrolowany, tworzy w skórze tysiące mikrouszkodzeń i tak mobilizuje skórę do totalnej przebudowy – mówi dr Bliżanowska. Do tego zabiegu coraz częściej przyznają się gwiazdy np. Jennifer Lopez.

Mięśnie twojej twarzy w każdej minucie wykonują wytężoną pracę. Jej efekt to emocje i… pierwsze zmarszczki mimiczne, na czole, pomiędzy brwiami (lwia zmarszczka), wokół oczu (kurze łapki). Lubisz je? Ok. Ale od czasu do czasu daj się im trochę zrelaksować, żeby zbyt szybko nie zamieniły się w głębokie bruzdy. Po trzydziestce możesz pomyśleć o kolejnych zabiegach na skórę twarzy. 

– Idealnym sposobem na relaksację zmarszczek mimicznych jest mezobotoks – mówi dr Blizanowska i zapewnia, że nie namawia do prasowania zmarszczek na blachę! – Czasowe zminimalizowanie przekazywania impulsów między zakończeniami komórek nerwowych, a mięśniami, bo tak właśnie działa toksyna botulinowa, relaksuje wybrane partie twarzy, mięśnie odzwyczajają się od nadmiernej mimiki, skóra odpoczywa, zmarszczki się nie pogłębiają – tłumaczy ekspert.

ZOBACZ TEŻ: 5 sposobów na rozszerzone pory. Jak je zamaskować?

ZOBACZ TEŻ: Gwiazdy chwalą się maseczkami na Instagramie. Czego używają?

ZOBACZ TEŻ: #Multimasking, czyli nowy trend w pielęgnacji twarzy