Chyba można otwarcie przyznać, że Mariah Carey jest największą divą showbiznesu. W końcu powtarzające się historie o jej wysokim mniemaniu i wymaganiach muszą mieć przynajmniej odrobinę prawdy w sobie. Piosenkarka, która od kilkunastu lat kojarzona jest z kultową, świąteczną piosenką "All I Want For Christmas Is You" kilka dni temu obchodziła 47 urodziny. 

Jak na gwiazdę wielkiego formatu przystało, Mariah postanowiła spędzić swój dzień otaczając się największymi luksusami. Artystka specjalnie na tą okazję wynajęła posiadłość wartą 25 milionów dolarów! Aby wynająć willę Casa Fryzer na jedną dobę trzeba wydać aż 12 tysięcy dolarów. 

Co otrzymujemy za taką cenę? Posiadłość, do której dostać się trzeba przez dwie, strzeżone przez ochroniarzy bramy gwarantujące całkowitą prywatność. Na terenie znajduje się mierzący prawie 800 tysięcy metrów kwadratowych dom, a jego wyposażenie podbiłoby serca nawet najbardziej wybrednych klientów. Unoszący się na wodzie stół jadalniany, na którym podawane jest jedzenie przygotowane przez utalentowanego szefa kuchni. Wodny bar, dostęp do prywatnej siłowni z trenerem personalnym i profesjonalnym masażystą. Oprócz tego w ofercie znajdują się dwie sale kinowe, chociaż tą drugą trudno nazwać salą, ponieważ ogromy ekran ustawiony jest pod gołym niebem i otoczony wygodnymi kanapami. 

Mariah spędziła swoje urodziny z rodziną i najbliższymi przyjaciółmi. Jednak większość czasu spędzała ze swoim młodszym o 14 lat partnerem Bryanem Tanaka. Zobaczcie zdjęcia z posiadłości Casa Fryzer, w której Carey świętowała swoje 47 urodziny.