Dzień Kobiet to idealna okazja, by zrobić sobie prezent. Nie masz pomysłu, co by to mogło być? Kosmetyki to zawsze dobra inwestycja. A zwłaszcza takie, których zakup odkładasz w czasie, bo trzeba wydać nieco więcej. Uważamy, że nie ma na to lepszego czasu niż święto kobiet. To doskonały moment, by rozpieścić ciało i zafundować mu pielęgnację rodem z profesjonalnego salonu. Albo w końcu zadbać o te partie twarzy, które do tej pory ignorowałaś. Nie wiesz, co będzie dla ciebie odpowiednie? Sprawdź nasze propozycje.

Olejek do twarzy, ciała i włosów z drobinkami złota Nuxe Huile Prodigieuse Or

W Dzień Kobiet (i nie tylko!) zafunduj sobie odrobinę luksusu w postaci olejku marki Nuxe z drobinkami złota mineralnego pochodzenia. To produkt niezwykle uniwersalny, bo możesz go zastosować zarówno na twarz – dodając kropelkę do ulubionego kremu, by subtelnie ją rozświetlić, na ciało w trakcie masażu albo na końcówki włosów bądź jako maskę przed ich umyciem.

Krem pod oczy Avène Eau Thermale PhysioLift

Jeśli do tej pory nie stosowałaś kremu pod oczy, najwyższa pora zacząć. Skóra wokół oczy jest niezwykle delikatna i zasługuje na szczególną troskę. A ponieważ zaczyna ona tracić jędrność już około 25. roku życia, najlepiej od razu sięgnąć po skuteczny przeciwzmarszczkowy, a jednocześnie delikatny produkt. My polecamy ten z oferty marki Avène posiadający składniki skutecznie uzupełniające kolagen i kawas hialuronowy w skórze, a także zmniejszające opuchliznę, cienie i przekrwienie skóry pod oczami. Jest on dedykowany posiadaczkom nawet najbardziej wrażliwej cery.

Olejowy rytuał oczyszczający Purite

Dogłębne oczyszczanie skóry to podstawa codziennej pielęgnacji i powinnaś o tym pamiętać nawet, jeśli nie nakładasz makijażu. W ciągu dnia na twojej twarzy gromadzą się bowiem bakterie i wirusy, a jeśli masz tendencję do nadmiernego przetłuszczania, to także nadmiar łoju. Trzeba to więc skutecznie, ale i delikatnie usunąć. Do tego niezawodne są oleje, olejki eteryczne oraz ekstrakty roślinne, które znajdziesz choćby w produkcie polskiej marki Purite. Jest on tak subtelny na skóry, że nie narusza jej płaszcza lipidowego i nie zaburza pH. Skóra jest po nim gładka, przyjemnie napięta oraz porządnie odżywiona. Pamiętaj, żeby taki olejowy rytuał masowania olejkiem trwał przynajmniej minutę, a następnie, by jego resztki zostały dokładnie usunięte ręcznikiem i wodą.

Rewitalizujący scrub cukrowy Naturativ

Jak często peelingujesz swoją skórę? Jeśli odpowiedź brzmi „w ogóle”, to tym bardziej powinnaś zainwestować w produkt, z którym nie będziesz chciała rozstawać się po pierwszym zastosowaniu. I będziesz po niego sięgać przynajmniej, tak jak powinnaś, 2-3 razy w tygodniu. To cukrowy scrub marki Naturativ, który cudownie regeneruje i wzmacnia i działa antyoksydacyjnie. Nie lubisz balsamów? Scrub to idealne rozwiązania dla ciebie, bo po jego użyciu niż musisz już poświęcać czasu na balsamowanie. Skóra jest bowiem wystarczająco nawilżona i wygładzona. A odpowiadają za to wszystko kryształki cukru trzcinowego, olejek cytrynowy oraz wyciąg z żurawiny.

10-minutowa maska ratunkowa Rapid Relief marki Alkemie

Cera której z nas nie potrzebuje w swojej łazienkowe szafce kosmetyku, który zadziała niczym opatrunek? No właśnie, dlatego warto mieć taki produkt, jak maska ratunkowa Rapid Relief rodzimej marki Alkemie. Jej kremowa konsystencja ukoi podrażnienia każdego typu cery, a składnikiem za to odpowiedzialnym jest pieprz tasmański – ekstrakt z jagód pieprzy tasmańskiego o natychmiastowym działaniu wyciszającym, przeciwzapalnym i uszczelniającym naczynia krwionośne. Nakładając maskę Alkemie zniwelujesz pojawiające się na twarzy obrzęki, zaczerwienienia oraz równie nieprzyjemne uczucie pieczenia.