Jaki tusz do rzęs polecacie? – to pytanie pojawia się dość często na grupach urodowych na Facebooku, internetowych forach tematycznych i nie tylko. Nie bez przyczyny. Znalezienie najlepszej maskary nie należy do najłatwiejszych (a zarazem do najprzyjemniejszych). Jednak z doświadczenia wiemy, że nie jest to niemożliwe. Chcąc trafić na swój ideał, warto zastanowić się, czego potrzebują wasze rzęsy. Pogrubienia? Wydłużenia? A może wymagają również wzmocnienia? W takim wypadku kluczowy będzie skład maskary. Aby nieco ułatwić ci poszukiwania, stworzyłyśmy ranking produktów, które pięknie podkreślają spojrzenie, nie osypują się i są warte swojej ceny. Oto (naszym zdaniem) TOP tusze do rzęs

Najlepszy tusz do rzęs: Too Faced, Better Than Sex

Uwielbiamy ten tusz nie tylko za oryginalną i chwytliwą nazwę. To absolutny hit na rynku beauty, a co za tym idzie: jeden z najczęściej polecanych produktów do stylizacji rzęs. Maskara Better Than Sex marki Too Faced gwarantuje bowiem (prawdziwy!) efekt WOW. Ma bardzo głęboki – czarny odcień, poza tym zwiększa objętość i pogrubia rzęsy. Jednocześnie jest ultra trwały i (za sprawą idealnie wyprofilowanej szczoteczki) bezproblemowy w aplikacji. 

Najlepszy tusz do rzęs: Yves Saint Laurent, Volume Effet Faux Cils The Curler

Najlepsza maskara? Wysokie miejsce w naszym rankingu zajmuje Volume Effet Faux Cils The Curler od Yves Saint Laurent. Jego zakrzywiona, a zarazem bardzo charakterystyczna szczoteczka idealnie podkreśla rzędy i dodaje im objętości. Co więcej, tusz od YSL cudownie pielęgnuje rzęsy. A to wszystko dzięki takim składnikom jak olejek z kokosa, bambusa czy liści orzecha włoskiego. Nie jest to najtańsza propozycja w naszym rankingu TOP tusze do rzęs, jednak nie mamy wątpliwości, że jest warty swojej ceny. 

Najlepszy tusz do rzęs: Maybelline, Total Temptation

Tusze do rzęs od Maybelline cieszą się świetnymi opiniami wśród konumentek. Jedną z najczęściej polecanych w sieci jest Total Temptation w kolorze czarnym. Na czym polega jej fenomen? Przede wszystkim idealnie rozczesuje i podkreśla rzęsy – wyglądają spektakularnie. Poza tym zawiera w swoim składzie kokosowy, który dodatkowo je pielęgnuje. No i ma bardzo korzystną cenę. 

 

fot. materiały prasowe

 

Najlepszy tuz do rzęs: Artdeco, All In One Panoramic

Jeśli nie słyszałaś o tuszu do rzęs All In One Panoramic  od Artdeco, pora nadrobić zaległości. Im szybciej, tym lepiej. Jest to bowiem prawdziwa perełka wśród maskar, które gwarantują wydłużenie i zagęszczenie włosków. Działa cuda. Właśnie dlatego sprawdzi się u posiadaczek nawet bardzo krótkich rzęs. 

Najlepszy Tusz do rzęs: Benefit, BADgal BANG!

Benefit Cosmetics słynie ze wspaniałych produktów do stylizacji i makijażu brwi. Ale naszym zdaniem warto zwrócić także uwagę na tusz do rzęs od tej marki. BADgal BANG!, bo właśnie tak brzmi nazwa tego produktu, pogrubia i wzmacnia rzęsy, a przy tym zwiększa ich objętość. Wszystko to to dzięki prowitaminie B5. Nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie wspomniały, że maskara marki Benefit utrzymuje się na rzęsach naprawdę długo. Według producenta, nawet 36 godzin!