Jakie sukienki wiosną 2021 będą nosić redaktorki Glamour.pl? Oto 8 modeli, które szczególnie wpadły nam w oko

Nie umówiłyśmy się, a jednak byłyśmy zaskakująco jednomyślne. I choć jest nas 4, a każda miała wskazać po dwie faworytki, wśród najbardziej pożądanych sukienek na wiosnę 2021 zasadniczo wyróżniłyśmy 2 dominujące trendy. Jakie sukienki będziemy nosić wiosną 2021 roku? Odpowiedź brzmi: albo w kwiaty, albo czarne. W dodatku na pewno polskich marek!

Co jeszcze je wyróżnia? Uwagę zwracają szykowne detale zapożyczone z przeszłości: epoki wiktoriańskiej, ery regencji, lat 70. i 80. Sukienki, które będziemy nosić wiosną 2021 mają więc bufiaste rękawy, fontazie i falbany. Fasony kopertowe albo oversize (zależnie od tego, czy mamy ochotę podkreślać sylwetkę czy też nie), a także dwie najmodniejsze obecnie długości – mini albo maksi. Wśród naszych propozycji na pewno znajdziesz coś dla siebie, niezależnie od tego, czy lubisz maksymalizm, czy minimalizm. Podpowiadamy więc, gdzie je kupić, a także jak je nosić. Zainspirujcie się. 

Paulina Klepacz, redaktorka prowadząca Glamour.pl, wybrała:

1. Sukienka Mia, Affair

„W wersji mini, jak i midi ta sukienka polskiej marki wygląda świetnie. Oko przyciąga przede wszystkim autorski wzór, lecz także fason podkreślający sylwetkę. Co ważne, rzeczy od Affair są idealnie skrojone i bardzo dobrej jakości, więc zostaną w naszej szafie na długo”.

2. Wzorzysta sukienka maksi, Reserved

„Bawełniana oversize’owa sukienka, która świetnie będzie wyglądać ze sneakersami. Do noszenia na co dzień – do pracy, po domu, na spacer, bo to totalnie wygodny fason. I jeszcze plus za optymistyczny wzór”.

Asia Twaróg, redaktorka Glamour.pl, wybrała: 

3. Sukienka Pina, Elementy

„Uwielbiam Elementy za świetną jakość, ponadczasowe i klasyczne projekty. Moim numerem 1 na sezon wiosna-lato 2021 jest sukienka Pina w odcieniu zgaszonego granatu. Ma bufiaste rękawy, pasek w talii oraz miniguziczki – jest po prostu idealna. Będę ją nosić w towarzystwie białych sneakersów albo birkenstoków, gdy tylko zrobi się trochę cieplej”.

4. Sukienka Liara Black, Laurella

„Czuję, że wiosną 2021 nie będę chciała się rozstawać z tą sukienką. Ma świetną długość i ciekawy krój. Poza tym jest bardzo uniwersalna. Na co dzień będę nosić ją w zestawie z vansami albo mokasynami. Na specjalne okazje założę do niej klapki na obcasie. A gdy zrobi się trochę zimniej (mam nadzieje, że szybko to nie nastąpi) sięgnę po masywne botki oraz cienkie, czarne rajstopy”.

fot. laurella.pl

Kinga Nowicka, redaktorka Glamour.pl, wybrała:

5. Dzianinowa sukienka Reserved

„Idealna na chłodniejsze wiosenne dni. Pięknie podkreśla sylwetkę i jest superwygodna, więc spokojnie można ją nosić nawet będąc na home office”.

6. Sukienka Luna Dress, Gueve 

„Wiosną można już zaszaleć z bardziej odkrytymi nogami i większym dekoltem. No i w końcu pokazać się w kwiatkach! Wszystko to znalazłam w modelu sukienki Luna polskiej marki Gueve, która szyje w lokalnych szwalniach i z wysokiej jakości tkanin”.

Magdalena Zawadzka, redaktorka Glamour.pl, wybrała: 

7. Popelinowa sukienka maksi, Reserved

Kwiaty na wiosnę? Kpiącym tonem w filmie Diabeł ubiera się u Prady, mówiła Miranda Priestly, surowa naczelna magazynu o modzie, śmiejąc się, że nie ma w tym nic odkrywczego. Może i nie ma, co nie zmienia faktu, że wzór rokrocznie pojawia się na światowych wybiegach. Wiosna 2021 nie jest tu wyjątkiem. I słusznie, bo po długiej zimie, nie mogłybyśmy być bardziej spragnione kwiatów. I intensywnych kolorów. Sukienka z Reserved ma to wszystko, a przy tym nie jest zbyt krzykliwa. W dodatku ma lekko bufiaste rękawy i wykończony falbaną dół. Nie mogłaby więc być modniejsza. Kiedy zauważyłam, że jest teraz na przecenie (i kosztuje o połowę mniej!), od razu wrzuciłam ją do koszyka. Teraz z niecierpliwością czekam na kuriera. Będę ją nosić do kowbojek, muli albo sneakersów typu chunky. A latem – do moich ukochanych kierpców. 

8.  Sukienka Los Fridos, Vicher

Gdy zobaczyłam tę sukienkę, serce od razu zabiło mi mocniej. Nic dziwnego, do jej uszycia polską markę Vicher (jedną z najbardziej „fashion” na rynku) zainspirowała bowiem Frida Kahlo, meksykańska malarka, którą podziwiam od lat. Za charakterystyczny barwny styl, a także charyzmę, odwagę, siłę i nonkonformizm. Trudno o lepszą muzę dla kolekcji „Unbroken 21”, która powstała by dodać kobietom otuchy, w czasach, kiedy wciąż musimy walczyć o swoje prawa.