Britney Spears zaczyna układać sobie życie na nowo. Po zakończeniu trwającej długich trzynaście lat kurateli, która praktycznie uniemożliwiała jej samodzielne funkcjonowanie w społeczeństwie, amerykańska gwiazda szybko wzięła się za nadrabianie straconego czasu. Nie tylko znów otwarcie opowiada o tym, jak naprawdę wygląda jej życie, ale także skupia się przede wszystkim na budowaniu osobistego szczęścia. Nie jest tajemnicą, że ogromnym wsparciem dla artystki już od dłuższego czasu jest dla niej poznany w 2016 roku na planie teledysku ukochany, Sam Asghari.

Britney Spears po raz trzeci zostanie mamą

Wykonawczyni hitów „Gimme More” i „…Baby One More Time” jest w ostatnim czasie bardzo wylewna na swoich profilach w mediach społecznościowych. Nikogo więc szczególnie nie zdziwiło, że wokalistka rozpoczęła nowy tydzień od publikacji kolejnego, dość obszernego wpisu na Instagramie. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że tym razem sławna artystka podzieli się tak ekscytującą informacją. Z opublikowanego w poniedziałek postu dowiadujemy się bowiem, że 40-letnia piosenkarka i młodszy od niej o 13 lat partner spodziewają się dziecka.

Straciłam tak dużo na wadze podczas wycieczki na Maui, tylko po to, żeby znowu przytyć. Pomyślałam: „Jezu, co się stało z moim brzuchem?”. Mój mąż powiedział: „Głuptasie, jesteś w ciąży spożywczej”. Zrobiłam więc test ciążowy i cóż. Będę miała dziecko - ogłosiła.

Co ciekawe, internauci zwrócili także uwagę na fakt, że Britney kolejny raz nazwała Sama swoim mężem. Na razie jednak nic nie wiadomo o tym, aby gwiazda i jej wybranek faktycznie byli już małżeństwem.

Britney Spears o depresji podczas ciąży

W dalszej części wpisu Britney zapowiedziała, że w najbliższym czasie nie będzie zbyt często pokazywać się publicznie, aby nie dać zarobić śledzącym ją paparazzi. Szczerze wyznała też, że gdy przed laty była w ciąży, zmagała się z depresją okołoporodową.

Muszę przyznać, że było to absolutnie okropne. Kobiety wtedy o tym nie mówiły. Niektórzy uważali wręcz, że to niebezpieczne, jeśli kobieta narzeka będąc w ciąży... (...) Dzięki Bogu, że nie musimy już trzymać tego bólu w tajemnicy. Tym razem będę ćwiczyć jogę. Codziennie! - oznajmiła.

Przypomnijmy, że Britney Spears ma już dwóch synów. 16-letni Sean Preston i 15-letni Jayden są owocem jej burzliwego, zakończonego w 2007 roku małżeństwa z tancerzem Kevinem Federlinem.

--

Zobacz także:

W Glamour.pl na co dzień informujemy was o trendach, stylu życia, rozrywce. Jednak w tym trudnym czasie część redakcji pracuje nad treściami skupionymi wokół sytuacji w Ukrainie. TUTAJ dowiecie się, jak pomagać, sprawdzicie, gdzie trwają zbiórki i przeczytacie, co zrobić, żeby zachować równowagę psychiczną w tych trudnych okolicznościach.